Stanisława Celińska - Malinowa... w Bolesławcu

Bilety na koncert Stanisława Celińska - Malinowa... w Bolesławcu - 04-04-2019

Koncert Stanisława Celińska - Malinowa... w Bolesławcu

Stanisława Celińska

04.04.2019 18:00

Bolesławiec(Dolnośląskie) - Bolesławiecki Ośrodek Kultury - BOK


Po wielkim sukcesie albumu "Atramentowa…" oraz płyty "Świątecznie..." przyszedł czas na kolejne wydawnictwo Stanisławy Celińskiej zatytułowane "Malinowa..." Płyta składa się z 14 premierowych utworów w wykonaniu niepowtarzalnej i charyzmatycznej artystki, która zabiera w podróż po kawiarnianych jazzowych klimatach, pełnych zmysłowych dźwięków fortepianu, saksofonu, akordeonu i kontrabasu.


Stanisława Celińska kontynuuje docenioną już przez publiczność rolę doskonałej pieśniarki, która wie jak przyciągnąć słuchacza i na czas koncertu wprowadzić w kameralny nastrój.


W warstwie tekstowej materiał to w większości autorskie teksty Stanisławy Celińskiej i trzy piosenki napisane przez Dorotę Czupkiewicz. Za muzykę, aranżacje i produkcję - podobnie jak przy poprzednich płytach - odpowiedzialny jest Maciej Muraszko, który tym razem  wzbogacił ją o nowe brzmienia. Niespodzianką jest utwór Ja-tu, Ty-tam zaśpiewany  w duecie z Piotrem Fronczewskiego oraz  gościnny udział akordeonisty Marcina Wyrostka.


Tym razem dostaliśmy bardziej różnorodne propozycje. Nad stroną muzyczną ponownie czuwał Maciej Muraszko, więc nie mamy do czynienia z czymś odbiegającym daleko od “Atramentowej”.


Czasem ociepla nostalgiczne oblicze tej płyty lekka bossa nova, choć traktująca o samotności (“Korali sznur”), czy też zagrany na akordeonie walczyk z gorzkim tekstem (“Maskarada”). Nie zabrakło charakterystycznych, skomponowanych na pianinie ballad (“Cudem jest świat”). Te spokojniejsze momenty stają się pewnym wyznacznikiem albumu, ale nie mogło stać się inaczej, w końcu artystka opowiada o ludzkich bolączkach, tęsknocie, ale też po prostu o miłości.


Za każdym razem słuchając “Malinowej…” jesteśmy kierowani w stronę refleksji nad sobą i miejscem człowieka na świecie. I pewnie, gdyby zaśpiewał te piosenki ktoś inny, mogłyby budzić odrobinę pretensjonalności. W wykonaniu Stanisławy Celińskiej, potrafiącej dodać każdej z kompozycji ludzkiego pierwiastka, prezentują się najbardziej prawdziwie. Kto potrafi czerpać przyjemność z takiej muzyki, ten znajdzie tu kolejny raz wiele dla siebie. 


Łukasz Dębowski (polska płyta-polska muzyka.pl)


"Malinowa..." to kolejny dowód na to, że Stanisława Celińska jest równie znakomitą piosenkarką jak i aktorką, a w przypadku tego wydawnictwa również i autorką tekstów. Magiczny, ujmujący głos Artystki sprawia, że płyta chwyta słuchacza od pierwszego numeru i nie chce puścić, aż do samego końca. Ja nie mam żadnych wątpliwości, że "Malinowa..." spodoba się wszystkim fanom Artystki i zagości na półkach tuż obok "Atramentowej...".


Sebastian Griszek (wyspa.fm)


 Uprzejmie informujemy, że osobom spóźnionym bileterzy będą – w miarę możliwości – proponować miejsca, których zajęcie nie zakłóci odbioru sztuki pozostałym widzom. Po przerwie (o ile jest) będzie można zająć miejsca wyznaczone na biletach.