Czwartki literackie 13 Muz - eleWator 34 w Szczecinie

Bilety na koncert Czwartki literackie 13 Muz - eleWator 34 w Szczecinie - 10-12-2020

Koncert Czwartki literackie 13 Muz - eleWator 34 w Szczecinie

różni wykonawcy

10.12.2020 19:00

Szczecin (Zachodniopomorskie) - Klub 13 Muz


Promocja 34. numeru szczecińskiego kwartalnika literacko-kulturalnego eleWator pt. „Marek Nowakowski", spotkanie z Ryszardem Dąbrowskim, Zbigniewem Jasiną i Jolantą Jonaszko. Promocja tomu poetyckiego Zbigniewa Jasiny „Inaczej przemijam" oraz tomu opowiadań Jolanty Jonaszko „Portrety".


Prowadzenie: Damian Romaniak


eleWator jest pismem, w którym oprócz najnowszej prozy i poezji uznanych i debiutujących autorów, mieszkających w Polsce oraz za granicą, znaleźć można teksty literackie przetłumaczone na język polski, szkice o literaturze i jej najwybitniejszych twórcach, a także eseje, felietony i recenzje. Kwartalnik jest miejscem dyskusji, polemik i platformą ożywczej wymiany poglądów. Dzięki stałym współpracownikom z Dublina, Kijowa, Londynu, Paryża i Nowego Jorku, eleWator ma charakter globalny, a także interdyscyplinarny. Wiele uwagi poświęca bowiem najnowszym światowym działaniom artystycznym omawianym w działach filmu, muzyki, sztuk plastycznych i architektury oraz teatru. Kwartalnik, którego wydawcą jest Fundacja Literatury imienia Henryka Berezy jest pismem szczególnym, bowiem punktem odniesienia do wszystkich decyzji formalnych, redakcyjnych i konceptualnych, jest dziedzictwo Autora „Prozaicznych początków".


eleWator ukazuje się dzięki wsparciu Miasta Szczecin oraz Stowarzyszenia Gmin Polskich Euroregionu Pomerania.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.


Ryszard Dąbrowski (ur. w 1950 r. w Szczecinie) - absolwent Technikum Budowy Okrętów w Szczecinie oraz Wydziału Budowy Maszyn i Okrętów Politechniki Szczecińskiej w zakresie maszyny i siłownie okrętowe. Od roku 1974 pracował jako projektant w Biurze Konstrukcyjnym Stoczni Szczecińskiej, skąd w grudniu 1981, po ogłoszeniu stanu wojennego, zwolniono go ze skutkiem natychmiastowym pod zarzutem działalności antykomunistycznej. Potem pracował jako ślusarz w prywatnym zakładzie rzemieślniczym, skąd wskutek nacisków SB również został zwolniony. W grudniu 1982 roku wyemigrował do Berlina Zachodniego, gdzie mieszka do dzisiaj. Był inwigilowany przez polskie służby bezpieczeństwa od lutego 1979 do października 1989, zarówno w Szczecinie jak i w Berlinie. Podczas stanu wojennego współtworzył trzy pierwsze wydania pisma „Jednodniówka bezokolicznościowa" oraz opublikował 17 numerów biuletynu „Niezależny Samorządny Informator", z którego przedruki ukazywały się w szczecińskich i warszawskich podziemnych publikacjach. Z zamiłowania fotograf; autor kilkudziesięciu wystaw indywidualnych prezentowanych w kilku krajach Europy oraz uczestnik wielu zbiorowych prezentacji na całym świecie. W Berlinie Zachodnim współpracował z emigracyjnymi periodykami: „Przekazami" (1983-1984) i „Poglądem" (1984-1990, w których publikował swoje fotografie, rysunki, eseje oraz recenzje kulturalne). Opublikował dwie książki: „Reise" (1985), „Polska 1976-1982. Fakty, zdjęcia, dokumenty" (1988) oraz „Λίθος" (2001).


Zbigniew Jasina (ur. w 1956 r. w Polanowie) - poeta, dziennikarz. Mieszka w Szczecinie. Wydał tomy wierszy: „Nie unikniesz podróży" (2004), „Inne światło" (FORMA 2011), „Drzewo oliwne" (FORMA 2013), „Inaczej przemijam" (FORMA 2020).


Jolanta Jonaszko (ur. w 1986 r. w Szczecinie) - absolwentka studiów literatury niemieckiej i rosyjskiej na Oxfordzie oraz studiów magisterskich europeistyki na Yale University. Pracowała w think tankach i firmach konsultingowych, obecnie jest konsultantem i trenerem w zakresie rozwijania talentów i reorientacji zawodowej w międzynarodowej korporacji w Niemczech. Mieszka we Frankfurcie nad Menem. Wydała: „Bez dziadka. Pamiętnik żałoby" (FORMA 2018) oraz tom opowiadań „Portrety" (DK13MUZ / FORMA 2020). Jej opowiadanie znalazło się w antologii współczesnych polskich opowiadań „2020" (FORMA 2020).


„Inaczej przemijam"
„Inaczej pamiętam, inaczej przemijam" - pisze w swoim nowym tomie wierszy Zbigniew Jasina. Czy „inaczej" znaczy tu bardziej? Czy wprost przeciwnie: mniej, ale dzięki temu intensywniej? A może należy to czytać jeszcze... inaczej? Dopóki pamiętam - przemijam inaczej. Uważniej, pełniej, spokojniej; mimo że wędruję głębiej - w samego siebie. Do źródeł. Czystych, chociaż gorzkich.
I to chyba jest sens wersów, które wybił Jasina w tytule tomu. Nie bez kozery; te wiersze to dziennik podróży jaką jest życie, przemijanie właśnie. Ale dziennik zapisywany na stacjach coraz odleglejszych, bliższych kresu, zbliża nas zarazem do stacji początkowej. Którą jest ulica - jakże by inaczej - Dworcowa. „Dziwiłem się / że mieszkam przy ulicy Dworcowej / w miasteczku / gdzie nie ma peronu (...) tak / u początku mojej filozofii / stał dworzec / którego nie było".
Ta refleksja sprzed lat, zdziwienie dziecka, staje się doświadczeniem wieku późnego. Gdy wracają do nas ludzie, co odeszli, miejsca, które porzuciliśmy, i sprawy, które pora zamknąć. Jasina ma dla nich czułość i emocje, ale też uwagę i chłód, którymi się przed czułością i emocjami broni, żeby nie tylko pamiętać, a i zrozumieć. Aby jednak zrozumieć naprawdę, nie można kłamać. Etyczne napięcie tych wierszy jest więc czytelne równie mocno, jak zapisane w nich wzruszenia poety, dobierającego słowa oszczędnie, ale sięgającego nimi głęboko (Artur Daniel Liskowacki).


„Portrety"
„Bo to był niezły dowcip, taki na granicy, albo bardzo jej blisko, na tyle jeszcze zakamuflowany, że ujdzie. Że można wybuchnąć śmiechem, bo pojmą i tak tylko wtajemniczeni". W takim świecie, na pograniczu kultur i języków - gdzie grają półsłówka, konteksty i aluzje - poruszają się bohaterowie opowiadań Jolanty Jonaszko.
Narratorka - alter ego autorki, mieszkającej z rodziną w Niemczech - funkcjonuje jednocześnie jako obca i swoja. Obca, bo cudzoziemka, swoja, bo reprezentuje niemiecką korporację jako konsultantka i coach. Pozycja pomiędzy, w połączeniu z osobistą wrażliwością, jest bogatym źródłem pisarskich obserwacji i inspiracji. I szczególnego zrozumienia dla przeżyć i dramatów ludzi zawieszonych gdzieś między Wschodem a Zachodem, Północą a Południem. Jak mieszkanka Splitu z opowiadania Elena, ofiara przemocy, która zbyt późno poznała, że jej niemiecki mąż „nie jest księciem na białym koniu, ale kimś, kogo w bajkach nie znajdziesz, ani chorwackich, ani niemieckich".
Jonaszko swobodnie, z gracją operuje słowem, nastrojem, rytmem narracji. Ale potrafi też zawiesić głos, chwytając metafizyczne mgnienia, gdy między dwiema istotami przeskakuje iskra zrozumienia. Jak po rozmowie z elokwentną i wygadaną Angielką z opowiadania Liz, kiedy „siedziały przez chwilę w milczeniu i popijały sok z czarnej porzeczki, zmieszany pół na pół z wodą gazowaną. Zbudził ich dzwonek i świat za drzwiami, który pukał i prosił o radę, o słowa". Z taką delikatnością pióra i serca szkicuje autorka Portrety swoich bohaterów (Zbigniew Jasina).


Miejsce: Sala Kominkowa


Wstęp wolny - liczba miejsc jest ograniczona


UWAGA:


Pobierz i wydrukuj oświadczenie uczestnika koncertu:


Oświadczenie-uczestnika-COVID-19.pdf


Zapoznaj się z regulaminem:


Regulamin-reżimu-sanitarnego-dla-uczestników-....-zmiany.pdf