Aktualności

16-11-2017-11:47:43

Nothing But Thieves nie molestowali. Jest oficjalne oświadczenie zespołu



Rockowy zespół Nothing But Thieves stanowczo zaprzeczył oskarżeniom o napaść seksualną.

Nothing But Thieves fot. Sony Music

Muzycy zamieścili na Twitetrze oficjalne oświadczenie, w którym zapewniają, że zarzuty o molestowanie, które w ostatnich dniach pojawiły w mediach społecznościowych są nieprawdziwe. Wyrazili też swoje wsparcie dla ofiar przemocy seksualnej.

- Chcemy zacząć od tego, że w pełni wspieramy ofiary napaści i szanujemy ich odwagę - czytamy w komunikacie. - Miniony weekend był dla nas najtrudniejszy w karierze. Fałszywie, na dodatek na forum publicznym, zostaliśmy oskarżeni o napaść seksualną, a takie oskarżenia bolą. Dotknęło to każdego z nas indywidualnie, nasze mamy i ojców, nasze dziewczyny i przyjaciół, partnerów biznesowych i fanów, a przede wszystkim ofiary, które opowiadają swoje prawdziwe historie. Demonizowanie nas i wystawienia na publiczny hejt z powodu czegoś nieprawdziwego, jest bardzo zasmucające. Zalecano nam, by nie reagować na fałszywe oskarżenia, by nie dawać podstaw do nieuzasadnionej atencji, ale nie mogliśmy siedzieć bezczynnie.

Całe oświadczenie Nothing But Thieves można przeczytać pod tym adresem.

Zespół w tym tygodniu będzie kontynuował trasę po Wielkiej Brytanii.

Przypomnijmy, że Nothing But Thieves 28 listopada mają wystąpić na wyprzedanym koncercie w warszawskim klubie Progresja. 30 stycznia 2018 roku zespół przyjedzie do Polski ponownie, aby zagrać w krakowskim klubie Studio.

Dotychczasowe koncerty Nothing But Thieves przyniosły im renomę jednej z najlepszych młodych grup koncertowych na świecie. Zostali ulubieńcami polskiej publiczności, przed którą występowali już wielokrotnie, m.in. na tegorocznym Przystanku Woodstock i wcześniejszych, klubowych koncertach w Warszawie.

Fanów zdobyli przebojami "Wake Up Call, "Trip Switch" czy "Graveyard Whisteling", a w tym roku powrócili z nową, długo oczekiwaną płytą "Broken Machine". Następcę hitowego debiutu z 2015 roku (z którego wydano aż 8 singli!) wyprodukował Mike Crossey (The 1975, Foals, Arctic Monkeys i Twenty One Pilots) a materiał nagrano w Ranch Studios w Kalifornii. Krążek promują świetnie przyjęte single "Amsterdam" i "Sorry".

Podziel się na facebooku!