Top Lista

26-04-2018-14:10:04

12 najlepszych piosnek Varius Manx



Varius Manx i Kasia Stankiewicz fot. Michał Pańszczyk

Varius Manx nagrali nową płytę "Ent". Czy znalazły się tam przeboje na miarę "Orła cień" czy "Piosenki księżycowej"? To pokaże czas. Na razie warto przypomnieć sobie kilka bezapelacyjnych hitów zespołu Roberta Jansona.

12. "Brak słów"

Wrażenie robi brzmienie tego kawałka Varius Manx. Z jednej strony delikatne akustyczne, z drugiej bardziej drapieżne, rockowe. Co ciekawe całość, zgrabna, melodyjna, kobieca, oparta jest na dość nerwowym, szarpanym motywie.

Gościnnie w piosence pojawiają się panie z De Su, które zasłynęły utworem "Życie cudem jest". W utworze "Brak słów", podobnie jak w kilku innych z płyty "Ego" trio odpowiada za chórki.

11. "Ruchome piaski"

Brzmieniowo mamy do czynienia z bardzo subtelną, niemal ilustracyjną muzyką. Niewątpliwie związane jest to z faktem, że utwór powstał do filmu "Nocne graffiti", w którym w głównej roli wystąpili Kasia Kowalska i Marek Kondrat. Lider Varius Manx, Robert Janson, odpowiadał za cały soundtrack do kinowej produkcji.

Mimo delikatnych dźwięków, Kasia Stankiewicz w refrenie ma okazję zaprezentować swe niemałe wokalne możliwości.

10. "Pocałuj noc"

Ballada z modnym w tamtym okresie lekko folkowym motywem zagranym na flecie. W zasadzie power ballada, gdyż w refrenie robi się znacznie mocniej i bardziej dramatycznie. Kawałek z wieloma innymi w wykonaniu Varius Manx znalazł się na ścieżce muzycznej do filmu "Młode wilki" Jarosława Żamojdy. Na wokalu, Anita Lipnicka.

9. "Maj"

Pierwszy przebój Varius Manx w składzie z Moniką Kuszyńską, która zastąpiła Kasię Stankiewicz. Wcześniej związana była z grupą Farenheit. Pogodny, a zarazem nieco rozmarzony, wiosenno-letni numer, który ma wszelkie walory popowego hitu.

8. "Tokyo"

Anita Lipnicka zdobyła serca fanów delikatnym, półszeptanym śpiewem, ale za sprawą numeru Tokyo udowodniła, że bardziej w dynamicznym repertuarze też się świetnie odnajduje. Mistrzowsko skonstruowany, pełen emocji refren to największy atut tego nagrania Varius Manx.

7. "Orła cień"

Bezapelacyjni jeden z największych przebojów lat 90. Nawet jeśli ktoś nie interesował się muzyką, nie słuchał komercyjnych rozgłośni i tak znał "Orła cień" (chociażby w wykonaniu Jerzego Stuhra w filmie "Kiler"). Płyta "Ego", którą promował ten superhit, pokryła się podwójną platyną. - Kiedy w 1996 roku zaśpiewaliśmy w Opolu "Orła cień" publiczność nie chciała nas wypuścić ze sceny - wspominała Kasia Stankiewicz.

6. "Zanim zrozumiesz"

Delikatna, liryczna piosenka z niemal szepczącą Anitą Lipnicką. Choć w rozgłośniach królowały wówczas mocniejsze brzmienia, ten kruchy, akustyczny numer w końcu zdobył serca słuchaczy, np. Trójki i Listy Przebojów Marka Niedźwieckiego. Za piosenkę grupa zdobyła też Grand Prix na festiwalu w Sopocie w 1994 roku.

5. "Kiedy mnie malujesz"

Bardziej żywiołowy głos i sposób ekspresji Kasi Stankiewicz pozwolił Varius Manx, na tworzenie bardziej energicznych utworów. Takich jak właśnie "Kiedy mnie malujesz", który jest kolorowy, lekko zadziorny, a przede wszystkim naprawdę dobrze zaśpiewany.

4. "Najmniejsze państwo świata"

Nierówny, nieco etniczny rytm zdecydowanie wyróżnia tę piosenkę. Nie jest to jeden z największych hitów zespołu Varius Manx, ale na pewno jeden z najbardziej klimatycznych utworów, nie tylko wśród tych śpiewanych przez Kasię Stankiewicz.

3. "Piosenka księżycowa"

"Piosenka księżycowa" to jedna z najładniejszych kompozycji w historii polskiego popu. Elegancki fortepian, pełen ekspresji, ale - co ważne - nieegzaltowany głos Anity Lipnickiej, a do tego niebanalna melodia sprawiły, że Varius Manx stał się jednym z najpopularniejszych zespołów w kraju. Utwór dotarł na szczyt notowania radiowej Trójki.

2. "Mówią mi"

Pop z rockowym pazurem. Taka stylistyka dominowała w latach 90. "Mówią mi" świetnie oddaje ówczesną modę. Mamy mocniejszy rytm, rozedrgany bas, metaliczne, wyraziste gitary i przede wszystkim silny, "rozkrzyczany" głos Kasi Stankiewicz.

1. "Zabij mnie"

Znakomicie zaaranżowany numer, z przyczajonymi, klimatycznymi zwrotkami i eksplodującym refrenem. Idealne połączenie akustycznych i elektrycznych (nie mylić z elektronicznymi) dźwięków. Napięcie, dramaturgia i wiele niesztampowych, szczególnie w popowej stylistyce rozwiązań. Na pewno jeden z najciekawszych numerów Varius Manx.

autor: Anna Szymla

Podziel się na facebooku!