Top Lista

31-05-2018-14:00:00

10 najlepszych piosenek Lenny'ego Kravitza



Lenny Kravitz fot. EMI Music Poland

Już tylko tydzień dzieli nas od koncertu Lenny'ego Kravitza. W Tauron Arenie Kraków może pojawią się nowe utwory z zapowiadanej na wrzesień płyty "Raise Vibration", ale na pewno usłyszymy kilka szlagierów. Subiektywna ściąga z największych hitów Lenny'ego Kravitza znajduje się poniżej.

10. "Believe"

"Believe" nawiązuje do lat 70. - zarówno stylem gry na gitarze, lekko psychodelicznym klimatem, no i tym liryczno-dramatycznym przejściem.

Teledysk nakręcił Michel Gondry, francuski reżyser, który zasłynął filmem "Zakochany bez pamięci", a ponadto kręcił klipy dla Björk czy The White Stripes.

9. "New York City"

Ileż to piosenek o Nowym Jorku powstało. Ta Lenny'ego Kravitza, z rosklaskanym rytmem, może nie jest aż tak wspaniała jak "Empire State of Mind", ale na pewno znajduje się w czołówce tych najlepszych. Po lekkich modyfikacjach, spokojnie mogłaby trafić do repertuaru Red Hot Chili Peppers.

8. "American Woman"

"American Woman" nie jest piosenką Lenny'ego Kravitza. Za oryginał z 1970 roku odpowiada kanadyjska grupa The Guess Who. Oczywiście, w pierwotnej wersji był to hołd złożony kanadyjskim kobietom. W wykonaniu Lenny'ego Kravitza mamy klasyczne, gitarowe granie. Numer powstał do filmu "Austin Powers: Szpieg, który nie umiera nigdy".

7. "Fly Away"

"Fly Away" miało być początkowo B-side'em, tymczasem stało się jednym z najbardziej rozpoznawalnych utworów Lenny'ego Kravitza. Prosty, klasyczny gitarowy kawałek. Nic dodać, nic ująć.

6. "Strut"

Choć Lenny Kravitz zasłynął miękkim brzmieniem i inspiracjami soulem oraz R&B, potrafił w dalszej karierze zaskoczyć surowym brzmieniem. "Strut" to brudne gitary, wyrazisty "suchy" rytm oraz dość krzyczącym wokalem.

- Każdy z nas jest inny, więc to piosenka o tym, by pogodzić się z tym, jacy jesteśmy i być z tego dumnym - wyjaśniał Kravitz.

5. "Circus"

Lenny Kravitz ma niejedno oblicze. "Circus" należy do najbardziej interesujących kompozycji w jego dorobku. Dramaturgia przemieszana z surowym rockowym brzmieniem, beatlesowskie harmonie, z nutka industrialnego chłodu i siłą amerykańskiego stadionowego. Kwintesencja lat 90. Połączenie Oasis i Aerosmith.

4. "It Ain't Over Til It's Over"

Rockowe ballady wcale nie muszą być ckliwe i tandetne. Mogą być zmysłowe, przyjemnie rozbujane i eleganckie. Wystarczy być Lennym Kravitzem i czuć rhythm'n'bluesa. Inspiracją była twórczość Earth, Wind & Fire. Zresztą w sekcji dętej u Kravitza znalazł się Phenix Horns właśnie z Earth, Wind & Fire.

Podmiotem lirycznym jest Lisa Bonet, żona muzyka, z którą próbował się pogodzić po rozstaniu. Para była małżeństwem od 1989 do 1991 roku. Z ich związku na świat przyszła córka Zoe, dziś wzięta aktorka.

3. "Black And White America"

Ileż się w tym utworze dzieje. Cudowny groove rodem z lat 70., luźny bas i odrobina błyszczących disco-dźwieków. Że o dęciakach nie wspomnę. Bardzo zgrabne połączenie oldschoolowego grania z nowoczesnym. Do tego odrobina nostalgii i niebanalny tekst.

2. "Always on the Run"

Pomysłodawcą tej jakże znakomitej piosenki jest Slash. Gitarzysta chciał nagrać ten numer ze swoją kapelą, czyli Guns N'Roses, ale perkusista Steven Adler podobno nie umiał zagrać takich partii na bębnach. Rock i funk w idealnej symbiozie.

1. "Are You Gonna Go My Way"

Bezapelacyjnie jeden z najlepszych otwierających riffów w muzyce rockowej. Mocno hendriksowskie granie, z pazurem i drapieżnością właściwą latom 90.

- To jeden z tych numerów, który powstał w 5 minut - opowiadał rockman w jednym z wywiadów. - Zaczęliśmy jammować i poczułem, że coś fajnego się dzieje, więc kazałem włączyć nagrywanie. I tak powstał. Potem tekst napisałem na papierowej torbie.

Utwór opowiada o Jezusie, którego Lenny Kravitz nazywa największym gwiazdorem rocka.

autor: Anna Szymla

Podziel się na facebooku!