Recenzja

11-07-2018-15:00:06

Years & Years - Palo Santo

Podziel się na facebooku!

Ocena:

Jeśli szukacie soundtracku do letniego romansu albo wakacyjnych przygód, to nowa propozycja od Years & Years nada się idealnie.

Nazwa płyty to tajemnicze miasto na odległej planecie, na której gatunek ludzki jest niezwykłą rzadkością, czczoną i uwielbianą przez społeczeństwo androidów. Bez obaw jednak, nie znajdziemy na "Palo Santo" kosmicznych dźwięków. Wręcz przeciwnie, druga płyta Years & Years brzmi bardzo znajomo. Olly Alexander i spółka na swym nowym krążku przypominają wczesnego Justina Timberlake'a. Figlarnego, flirtującego i mocno inspirującego się twórczością Michaela Jacksona. Do roztańczonych rytmów, trio czasem dorzuci iście wakacyjny klimat calypso ("If You're Over Me") czasem migoczącą, kolorową elektronikę ("All For You"). Najbardziej zawiedzeni będą miłośnicy melancholijnego wcielenia formacji, gdyż smutniejsze tony pojawiają się na krążku naprawdę rzadko ("Hypnotised").

Choć "Palo Santo" bardzo łatwo nazwać popowo-tanecznym albumem, nie ma mowy o jednowymiarowym materiale. Years & Years z pomocą producentów zadbali o to, by brzmienie było bogate i wielowarstwowe, by obok mieniących się, fluorescencyjnych dźwięków znalazły się cieplejsze, bardziej organiczne. Może panowie niczego nowego w zakresie popularnej muzyki nie wymyślili, ale jestem pewna, że te utwory towarzyszyć będą wielu randkom, spotkaniom i imprezom tego lata.

"Palo Santo" to wielobarwna, pełna młodzieńczej energii i wakacyjnego klimatu płyta. Soczyste, błyszczące piosenki i zapraszające do zabawy rytmy.


Lista utworów:

  1. 1. Sanctify00:03:09
  2. 2. Hallelujah00:03:39
  3. 3. All for You00:03:39
  4. 4. Karma00:03:13
  5. 5. Hypnotised00:04:03
  6. 6. Rendezvous00:03:04
  7. 7. If You're Over Me00:03:09
  8. 8. Preache00:00:26
  9. 9. Lucky Escape00:03:46
  10. 10. Palo Santo00:04:02
  11. 11. Here00:01:39

autor: Anna Szymla

Podziel się na facebooku!