Top Lista

12-07-2018-14:00:00

14 najlepszych piosenek Krzysztofa Zalewskiego



Krzysztof Zalewski fot. Kayax

Już w sobotę, 14 lipca rozpoczyna się dziewiąta już edycja objazdowej imprezy Męskie Granie. Jednym z dowodzących tegoroczną Orkiestrę jest Krzysztof Zalewski, muzyk o bardzo szerokich horyzontach, pełen artystycznego polotu. Poniższe zestawienie 14 najlepszych piosenek Krzysztofa Zalewskiego gwarantuje, że podczas koncertów ekipy Męskie Granie Orkiestra powinniśmy spodziewać się niespodziewanego.

14. "Pistolet"

Kto słucha czasem trójkowej audycji "Zalef zgiełku", wie, że Krzysztof Zalewski ma słabość do cięższych brzmień i metalem nie gardzi. Niektórzy pewnie zresztą pamiętają jego post-idolowy, albumowy debiut utrzymany właśnie w takim klimacie. Może muzyka z płyty "Pistolet" nie ma w sobie tyle wdzięku i finezji, co ostatnie nagrania Krzyśka, ale nie da się zaprzeczyć, że ma idealny do gitarowych hałasów wokal.

13. "Ósemko"

Jak twierdzi Krzysztof Zalewski, to najbardziej nastrojowa i enigmatyczna piosenką z płyty "Zelig". Na singel wybrali ją fani, którzy po koncertach i w prywatnych wiadomościach pisali o nim jako o swoim ulubionym numerze z krążka. Nie ma się co dziwić. Nagranie ma świetny klimat i niebanalne brzmienie.

Za reżyserię i koncepcję klipu odpowiada Yulka Wilam, zwana cudownym dzieckiem fotografii i sztuk wizualnych.

12. "Zaopiekuj się mną" (Natalia Kukulska feat. Krzysztof Zalewski)

Kapitalny cover. Szlagier zespołu Rezerwat zmienił się nie do poznania. Przeróbka w wykonaniu Natalii Kukulskiej ma nieco mroczny klimat, a za sprawą emocjonalnego wokalu Krzysztofa Zalewskiego nabiera wyjątkowego dramatyzmu.

11. "Jaśniej"

Krzysztof Zalewski lubi rytm. Lubi wyraziste, rozklaskane tempo, czemu upust dał w nagraniu "Jaśniej". Ten numer to taki trochę pomost pomiędzy mocno rockowym, "starym" Zalewskim, a poszukującym, mieszającym gatunki, nowym artystycznym wcieleniem muzyka.

10. "RY55"

Ani to przebój, ani nawet melodyjna piosenka. No, ale co tu się wyrabia! Dwutorowa narracja instrumentalno-wokalna, jakieś laserowe dźwięki, hiphopowe bity, chórki Budynia i bezwstydnie britpopowa akustyczna gitara. Piękny galimatias.

9. "Miłość Miłość"

- Klip "Miłość Miłość" jest zapisem happeningu z udziałem Natalii Przybysz, moim, artysty performera Blue i publiczności, który odbył się w Krakowie - opowiadał przy okazji premiery Krzysztof Zalewski. - Próbowaliśmy stworzyć, odegrać metaforę związku, odnosząc się do sztuki tworzenia mandali. Czerpaliśmy również bezwstydnie z pięknego happeningu Mariny Abramovic, więc centrum naszej mandali stanowi patrząca sobie w oczy para (Natalia i ja).

Trzeba przyznać, że wideo robi ogromne wrażenie i wspaniale dopełnia ten balladowy, prowadzony fortepianem, smutny utwór.

8. "You" (Catz 'n Dog feat. Krzysztof Zalewski)

Krzysztof Zalewski bardziej już jest kojarzony z metalem niż muzyką taneczną/klubową, ale dzięki Catz 'n Dog dowiedzieliśmy się, że i w tym gatunku czuje się jak ryba w wodzie. Duet tworzą Wojtek Tarańczuk i Grzegorz Demiańczuk, a ich wspólne nagranie z Krzyśkiem powstało w ramach cyklu Żywy Gig.

7. "Chwila"

Numer "Chwila" znalazł się na płycie "Albo Inaczej 2", będącej składanką hiphopowych numerów w wykonaniu młodych polskich artystów ze sceny popowej i rockowej. W oryginale kawałek wykonywali Numer Raz i Sistars. Wersja Krzysztofa Zalewskiego to lekko psychodeliczny, snujący się niespiesznie utwór. - Z chilloutowego klasyka, do emocjonalnej ballady - zachęca wydawca.

6. "Status mojego ja"

Jeden z tych utworów na płycie "Zalewski śpiewa Niemena" po którym trudno się domyślić, że to cover. Bardzo "zalewskie" wielowarstwowe, pełne rytmicznych smaczków brzmienie. Klimat robi smutny saksofon i lekko nawiedzone, hipisowskie chórki sióstr Przybysz.

5. "Polsko"

Raz na jakiś czas Krzysztof Zalewski lubi przypomnieć, że w środku cały czas jest długowłosym chłopakiem z przesterowaną gitarą. "Polsko" to właśnie takie rockowe "wyżycie się".

Współtwórcą tekstu jest Michała Wiraszko, znany z zespołu Muchy.

- Piosenka jest reakcją na tumult w telewizorach i za oknami - opowiadał wokalista. - Nikogo nie namawiam do zmiany poglądów, po prostu wyśpiewuję swoje.

- W klipie znakomity jak zwykle mistrz Daniel Olbrychski, którego ekspresja pomaga przebić się słowom przez natłok hałaśliwych gitar - dodał Zalewski. - Chylimy czoła przed Panem Danielem i polecamy ku refleksji i uciesze. Czołem.

Numer powstał też w wersji alternatywnej, w wykonaniu wówczas 72-letniego aktora.

- Mając Pana Daniela na planie nie mogliśmy nie pokusić się o nagranie jego recytatorskiej wersji piosenki. Stąd taki bonus dla Was - wspominał Krzysiek. - Taki rockowy rap. Coś jaki Beastie Boys;)

4. "Luka"

- Jaram się, bo pierwszy raz wszystkie instrumenty od bębnów po wokal nagrałem sam - opowiadał o kawałku "Luka" artysta. - Choć numer raczej smutny, ale mi wesoło, że idzie w świat. Nieco hiphopiarsko, nieco melancholicznie. W tempie umiarkowanym.

Jeszcze jeden dowód na to, że Krzysztof Zalewski kocha rytm i że jest szalenie muzykalnym twórcą.

Teledysk zarejestrowano w budynku poznańskiego Teatru Wielkiego, w olbrzymiej sali operowej.

3. "Przyjdź w taką noc"

Przygoda Krzysztofa Zalewskiego z Niemenem zaczęła się w Jarocinie, gdzie podczas koncertu uczczono dwie rocznice - pół wieku od premiery płyty "Dziwny jest ten świat" i 30 lat od występu Czesława Niemena na jarocińskiej imprezie. Zalewski tak dobrze poczuł się w repertuarze Niemena, że postanowił nagrać całą płytę z siostrami Pauliną i Natalią Przybysz w roli Alibabek. Tak powstał jeden z największych alternatywnych przebojów ostatnich miesięcy. "Przyjdź w taką noc" to kapitalne połączenie retro i nowoczesnych rozwiązań muzycznych.

2. "Początek"

Hymn tegorocznego Męskiego Grania to już hit wakacji. Na YouTube, po niespełna dwóch miesiącach od premiery widzimy ponad 20 milionów odsłon. Zalewski jako człowiek orkiestra i główny kompozytor piosenki.

Teledysk do utworu nakręcono mastershotem - ujęciem nieprzerwanym żadnym cięciem ani montażem. Na potrzeby klipu numer został wykonany na planie na żywo.

1. "Jak dobrze mi"

- W piosence co prawda proponuję prostszą metodę na poprawę samopoczucia, ale jesteśmy ambitni - opowiadał Krzysztof Zalewski, odnosząc się do wideo. - Jak wiele człowiek jest w stanie znieść, żeby było mu dobrze. I jak to jest widzieć siebie jak psa. Zdaje się, że przygwoździliśmy temat. Ja w roli psa, dr Rita Kozhenikova w roli siebie. Śpiewamy z Natalią Przybysz.

Klip co najmniej irygujący, a utwór jeszcze bardziej. Z tymi burczącymi gitarami, podskórnym niepokojem i mnóstwem smakowitych mikrohałasów i minizgrzytów.

autor: Anna Szymla

Podziel się na facebooku!