Recenzja

18-10-2018-00:00:03

Nosowska - Basta

Podziel się na facebooku!

Ocena:

Nosowska nie nagrała płyty dla fanów grupy Hey ani nawet dla fanów swojej solowej twórczości. "Basta" powstała dla niej samej i dla tych, którzy zechcą poznać nową Kaśkę.

Szkoda, że Katarzyna Nosowska nie pokusiła się o akcję w stylu Beyoncé i nie wydała albumu niespodziewanie, bez żadnych zapowiedzi. Żałuję, że nie dane nam było przeżyć ten szok. Wypuszczając wcześniej kilka singli dała szansę, by się oswoić ze swym nowym artystycznym wcieleniem, z muzyką tak inną od wszystkiego, co dotąd robiła. Muzyką, która przy takich tekstach nie mogła być inna.

Nie od dzisiaj wiadomo, że teksty to kluczowy element twórczości Nosowskiej. Świat, który poznajemy na "Basta" nie jest piękny. Ani ten, który Nosowska widzi w telewizji, ani ten przemykający za oknem ani ten w lustrze. Dużo w tych utworach gniewu. Ale gniewu nie w młodzieńczym wydaniu - dzikiego, szaleńczego, bezpośredniego. Nie. Gniewu dojrzałego, karmionego bezsilnością, podlewanego rezygnacją. Jest też frustracja, strach, gorycz. Takie emocje można albo ubrać w dźwięki country, albo w szalenie wyrazistą elektronikę. Zważywszy, że teksty Nosowskiej pełne są hasłowych wtrętów, narracji ćwiekowanej barwnymi szlagwortami, wokalistka musiała postawić na wariant drugi. Proponuje więc ciężkie, basowe bity, świdrujące syntezatory, szumy, szurania, dudnienia. Nowe piosenki są kanciaste, niewygodne, drażniące, czasem wręcz agresywne. Nie ma w nich grama łagodności ani kropli subtelności, co sprawi, że wielu "Basta" odstraszy. To nie są piosenki do nucenia czy śpiewania pod prysznicem (mimo chwilami niezaprzeczalnego przebojowego potencjału). Czasem jest naprawdę topornie i ostro, co nie zmienia faktu, że znajdziemy w zestawie co najmniej kilka smakowitych bitów, produkcyjne pomysły są na światowym poziomie, a rozwiązania dotyczące wokalu znakomite.

Nie będę kłamać. Nie jest łatwo polubić ten album. Może nawet się nie da. Bo to nie płyta do lubienia. Trzeba się w tę muzykę wgryźć, zmierzyć się z hałaśliwymi, klubowymi numerami, przebić się przez najeżoną dźwiękową warstwę, by dotrzeć do słów. Trzeba po prostu chcieć zrozumieć, dlaczego "Basta" brzmi tak nieprzyjaźnie. Na pewno trzeba posłuchać. I basta.


Lista utworów:

  1. 1. Goń00:02:46
  2. 2. Boję się00:03:45
  3. 3. Ja Pas!00:03:16
  4. 4. Takie to przykre00:03:02
  5. 5. Kto ci to zrobił?00:03:52
  6. 6. Lanie00:03:22
  7. 7. Do czasu00:03:05
  8. 8. Brawa dla państwa00:02:58
  9. 9. Nagasaki00:03:34
  10. 10. Mówiła mi matka00:04:12
  11. 11. Dosyć00:04:56

autor: Anna Szymla

Podziel się na facebooku!

TAGI: Nosowska