Aktualności

06-09-2019-11:11:06

Barbara Wrońska śpiewa o złotej rybce

Udostępnij! Tweetnij!

Z okazji roku Stanisława Moniuszki, wraz z rozpoczęciem września Barbara Wrońska postanowiła wrócić do wspomnień ze szkoły muzycznej. Artystka wzięła na warsztat moniuszkowską "Złotą rybkę" i rozprawiła się z tym utworem po swojemu, dodając mu lekkości, uroku i nowego znaczenia.

Barbara Wrońska fot. Kayax

- Z ogromną radością i przejęciem przedstawiam Wam piosenkę "Rybka" - mówi Barbara Wrońska. - "Rybka" to moja szalona interpretacja pieśni Stanisława Moniuszki, który też, jak na tamte czasy, był szalony. W teledysku wraz ze Stanisławem cieszymy się ze wspólnego muzykowania, a wtórują nam dwie wyjątkowe "rybki": Paulina i Natalia Przybysz. To jest dla mnie ważne, gdyż razem z dziewczynami wykonywałyśmy pieśni Stanisława Moniuszki za dzieciaka na szkolnych akademiach – śmiechu było co nie miara. Cieszę, że mam szansę pokazania jak ja rozumiem twórczość Stanisława Moniuszki. Piosenka opowiada o strachu przed silnym uczuciem, ale też o strachu przed niepokojącym upałem. Rybki wolą zimno - i tak im dobrze, niech tak zostanie. Te wspaniałe rysunki stworzyła Pola Dwurnik, bardzo jej dziękuję za to, że włożyła w ten teledysk tyle serca, pracy i swojego niepowtarzalnego charakteru. Oglądajcie uważnie, bo dużo tam się dzieje i ze mną i z Panem Moniuszko. Zapraszam do pląsania z rybkami, niech to będzie wesołe zakończenie lata.

Barbara Wrońska to wokalistka, kompozytorka, autorka tekstów. Od wielu lat współtworząca zespół Pustki. Połówka siostrzanego duetu Ballady i Romanse. Sama komponuje i sama aranżuje muzykę. Po latach pracy zespołowej postanowiła zaprezentować swój całkowicie autorski, solowy materiał, którego jest również producentem.

Na albumie "Dom z Ognia" czuć tęsknotę za polską piosenką z lat 60, przewrotnie połączoną z nowoczesnymi brzmieniami. Głos artystki brzmi zupełnie inaczej niż dotąd. Każdy utwór ma inny klimat i inną dynamikę, ale jedno jest wspólne – każdemu towarzyszą silne emocje. Przeplatają się brzmienia lat 60. z elektroniką, czasem muzyką filmową, co powoduje mieszankę wybuchową i rzuca na kolana.

Barbara Wrońska usiadła właśnie do tworzenia drugiego solowego albumu. Wiosną 2020 roku usłyszymy singel zapowiadający nowy materiał.

Udostępnij! Tweetnij!