ZACIERALIA 2012 w Warszawie
Koncert ZACIERALIA 2012 w Warszawie
Kabanos , ZACIER , TPN 25 , Janusz Zdunek , Drwal Anonim , DNA , Marienburg , Figo Fagot , Six Fit Thunder
06.01.2012
Warszawa(Mazowieckie) - Klub Muzyczny Progresja
V festiwal twórczości żenującej
Drwal Anonim / DNA / Janusz Zdunek + Marienburg
Bracia Figo Fagot / Zacier / TPN 25 / Six Fit Thunder
Kabanos / pokazy filmowe Git Produkcja
otwarcie bram: 16.30, koncert: 17.00
wstęp: 18 PLN bilet jednodniowy, 30 PLN karnet
ZACIERALIA 2012
Zbliża się Nowy Rok a potem kolejne, piąte już Zacieralia. Tradycyjnie odbędą się w warszawskiej Progresji na Bemowie, jednak po raz pierwszy będą dwudniowe (6 i 7 stycznia).
Zacieralia to Festiwal Twórczości Żenującej (Festival of Embarrassing Creation). Sama nazwa jest raczej przewrotna, podkreśla ryzyko związane z penetracją nieznanych terenów sztuki, wcale jednak nie zobowiązuje uczestników do uporczywych zachowań poniżej oczekiwań publiczności (patrz - El Dupa), czy wbrew mozolnie nabytemu warsztatowi muzycznemu (patrz - SPEC), nie chodzi też o nachalne schlebianie złym gustom (patrz- TPN25). Nie kryjmy się za murem bezpiecznych, wypróbowanych i pozornie błyskotliwych patentów, aby nieść li tylko leniwe i gnuśne zadowolenie uszom przeciętnej gospodyni domowej (patrz - Grupa Skiflowa Zacier). Prawdziwy artysta w swej twórczości winien stanąć przed ludźmi nagi i zażenowany, w przeciwnym razie będzie tylko hochsztaplerem. Trzeba umieć zaryzykować aby móc zmienić świat, trzeba płynąć pod prąd, bo jak wiadomo z prądem płyną tylko śmieci i czasami Aragorn (patrz - Władca Pierścieni). Obnażamy się! (właściwie - "obnawamy się!") - krzyczał Didi, legendarny konferansjer poprzednich Zacieraliów. Nic dodać, nic ująć. W tym okrzyku, dosłownie i w przenośni zawiera się ideologia Tego Festiwalu.
W tym roku zaprosiłem na Zacieralia 14 zespołów muzycznych i dwa filmowe. Krótkie przerwy między występami formacji muzycznych wypełnią filmiki Git Produkcji (twórców m.in. Kapitana Bomby) oraz zespołu filmowego Gruszka Szczepana. Będą liczne niespodziewanki. El Dupa wystąpi jednak w składzie "z Kazikiem na pokładzie" i wypróbuje wytrzymałość słuchaczy nieco eksperymentalnym repertuarem. Kazik, dobry duch Zacieraliów wystąpi też w grupach Zuch Kazik (nostalgia za PRL) i Płonąca Pyta Nerona (nostalgia za cesarstwem rzymskim). Będzie Kuba Sienkiewicz, który poprowadzi nową grupę GKS (Grochowalscy, Korecki, Sienkiewicz). Z Wybrzeża przyjedzie legenda undergroundu Dr Hackenbush aby zwiastować rychłą zagładę ludzkości (matki, nie pozwólcie swym dzieciom jego słuchać!) Z Kolbuszowej przybędzie sympatyczny i pełen wdzięku Le Moor (Kolbuszowa, to okolica znana z przemysłowego wypasu tych miłych zwierzątek), ze Szczytna ambitna, poszukująca grupa DNA (nie chodzi tu o dnę moczanową, ale o DNA w ujęciu genetycznym), z Sosnowca przaśne i rubaszne hanysy Krupnioki, z Malborka szanowny Janusz Zdunek i jego Marienburg, którzy tym razem zaproponują ilustrację muzyczną do filmu niemego "Symfonia zmysłów". Bracia Figo Fagot z cygańskim fasonem sponiewierają słuchaczy discopolowym tąpnięciem, bezlitośni członkowie (nomen omen) TPN 25 rozniosą scenę do wtóru konwulsji wiernej publiczności. Drwal Anonim zaprezentuje heroiczny metal z elementami kurpiowskiej muzyki ludowej, piaseczyński Kabanos wyzwoli falę uderzeniową, która wszystkim pourywa łby, zaś SPEC przysypie zebranych atomowym pyłem wyczesanych rymów. Sex Fit Thunder sami jeszcze nie wiedzą co uczynią zdezorientowanej publiczności. Aha, byłbym zapomniał! Wystąpi też Zacier. Nie pozwól sobą manipulować i wmówić sobie, że Zacieralia nie są dla ciebie lub cię przerastają! Daj sobie szansę - może jeszcze nie jest za późno?
Na Zacieraliach trzeba zatem być. "Bez przyjścia na nie, nie da się być na nich, bo któż być może, gdy nie będzie?" (Sofokles). Bądźmy więc. Zanurzmy się w bezkolizyjnej autostradzie frazeologicznych gronostajów, nabierzmy w płuca spilśniony od zwiotczałej żętycy aerozol autonomicznej, choć nie zawsze wegetatywnej sztywności porannej. Nasmarujmy skronie balsamem zacietrzewienia, śmiało i bezkompromisowo odsłońmy przekrwione gałki oczne, uczyńmy to doprawdy z przekąsem i filuternie, jednocześnie posmarkując z lekka, azaliż pierdnąwszy. Wystylizowane makabreski zamążpójścia będą dla nas wtedy i tylko wtedy wytchnieniem w paradzie zapierdlin dolnoprzepustnych i ani się obejrzymy a kotwica pożądania na stałe zakorzeni się w ogrodzie bezwstydnego cyckostanu.
Powiązane
Koncertomania poleca wydarzenia i koncerty w Warszawie
Aktualności











