Benga i Youngman w Warszawie

Koncert Benga i Youngman w Warszawie - 14-04-2012

Koncert Benga i Youngman w Warszawie

MUSTNOTSLEEP , Benga , MC Youngman , Foxhole , Dogzrox , The Hotheads

14.04.2012 21:00

Warszawa(Mazowieckie) - 1500m2 do wynajęcia


support: Foxhole, Dogzrox live, Mustnotsleep, The Hotheads

bilety 40/45 pln

dostępne: Ticket Club (Traffic Club, ul. Bracka 25), ticketpro.pl, pwevents.pl, muno.pl, ebilet.pl

Benga - właściwie Beni Uthman - współtwórca pierwszych produkcji kojarzonych z dubstepem szybko osiągnął status legendy. Urodzony w 1987 roku w Bristolu, przeprowadził się wraz z rodzicami do Wschodniego Londynu, a następnie do dzielnicy Croydon. Tam eksperymentował, szukając pirackich stacji radiowych. Jego pierwsze utwory powstawały na konsoli Sony PlayStation, a następnie, po zakupieniu przez jego rodziców komputera, zaczął tworzyć w FL Studio. Zainspirowany producenckimi dokonaniami Wookiego, sam zaczął tworzyć muzykę z pogranicza grime i UK garage i w wyniku tego stworzył dubstep. Odwiedzając często sklep Big Apple Records w Croydon poznał innego producenta - Skreama, którego wprowadził w świat muzyki dubstepowej. Kiedy sklep ten zamienił się w wytwórnię płytową, Benga nagrał tam swój debiut - Skank (12"), pod koniec 2002 roku. Na początku 2003 roku zdecydował się jednak założyć własny label - Benga Beats. Już w 2004 roku wydał tam dwunastocalówkę, zawierającą 3 utwory - "Benga Beats, Vol. 1". Później stworzył dwunastolówkę dla wytwórni Planet Mu, a następnie wydał, nakładem własnej wytwórni, składankę Newstep w 2006 roku. Wysławiany przez ludzi takich jak Mary Anne Hobbs czy François K, których praca jako DJ czy prezenter radiowy, nieodłącznie wiązała się z dubstepem, zaprosił do Benga Beats innego producenta - Buriala. W 2007 roku przeniósł się do wytwórnii Tempa. Tam wydał dwa single: Crunked Up i Night (ten ostatni przy gościnnym udziale Coki). Obydwa single znalazły się na jego pierwszej, debiutanckiej płycie - "Diary of an Afro Warrior", wydanej w 2008 roku. Superlatywy, jakich nie szczędzą artyście The Guardian czy Wire potwierdzają tylko tezę, iż pionier gatunku posiadł zdolność tworzenia brzmień czysto instrumentalnych, opartych na wibrującym basie, syntetycznych, a jednocześnie brzmiących naturalnie.


Powiązane

Koncertomania poleca wydarzenia i koncerty w Warszawie