SETTING THE WOODS ON FIRE i LORA LIE w Warszawie
Koncert SETTING THE WOODS ON FIRE i LORA LIE w Warszawie
Setting the Woods on Fire , Lora Lie
12.04.2012 20:30
Warszawa(Mazowieckie) - Klubo-Kawiarnia Śródmiejska
Każdy, kto lubi świeże i niezależne granie, powinien zajrzeć 12 kwietnia do Śródmiejskiej!
Najpierw zostanie wprowadzony w trans przez magiczne dźwięki Lora Lie z charyzmatyczną wokalistką Kają na czele. Później ze stanu melancholii wyrwie go energetyczne i emocjonalne brzmienie post hardcore'owców z Setting The Woods On Fire.
To wyjątkowe zestawienie reprezentantów warszawskiej sceny alternatywnej już w najbliższy czwartek w Klubo-Kawiarni "Śródmiejska" (Marszałkowska 66)
wejście od 20.00
20.30 LORA LIE
21.30 STWOF
bilety 10PLN
fb event: // www.facebook.com/events/380379075328197
Setting The Woods On Fire (Engineer Records)
Mówi się o nich, że nie brzmią jak zespół z Polski i rzeczywiście nikt tutaj nie gra jak oni. Znani z porywających występów na żywo warszawiacy jak mało kto łączą perfekcyjną technikę, nowoczesne bezkompromisowe brzmienie i autentyczne emocje. Grali na festiwalach (Opener, Jarocin, PiotrkOFF Art), a także u boku z Cancer Bats (CAN), Silverstein (Can), Vera Cruz (Fr), Wooden Shjips (USA) czy We Are The Ocean (UK). Latem 2011 ukazała się najnowsza płyta STWOF sygnowana przez amerykańsko brytyjski label Engineer Records, Epka "Ruins" - "mała perła współczesnej polskiej gitarowej muzyki" (Łukasz Kamiński, Wyborcza). Za jej produkcję odpowiada Prusiewicz Sound Studio, a za mastering Michael Fossenkemper z nowojorskiego Turtle Tone Studio (znany ze współpracy z The Get up Kids, The Casket Lottery, Coalesce, The Umbrellas, Brandtson, Dizzee Rascal, Moby). Krążek zebrał świetne recenzje w kraju i za granicą, a brytyjski magazyn BIG CHEESE okrzyknął STWOF najbardziej ekscytującym zespołem na obecnej scenie post hardcore.
// www.facebook.com/settingthewoodsonfire
// www.youtube.com/watch?v=VCn10o2tcGY
LORA LIE (fyh!records)
Klimatyczne występy i charakterystyczne brzmienie wprowadzają słuchaczy w stan melancholii i kontemplacji. Lora Lie, czyli zespół, który uzupełnia tę lukę w polskim niezalu, w trasie promującej najnowsze wydawnictwo, "Catadores". Po ciepło przyjętym debiutanckim mini-albumie "Rewind EP" formacja zdobyła uznanie publiczności. To zachęciło muzyków do nagrania nowej płyty, która ukazała się nakładem fyh!records. Piątka z Warszawy gra muzykę inspirowaną dokonaniami PJ Harvey i CocoRosie, a gdzieś w tle przebija się duch Black Tambourine. Jednak całość należy sprawdzić na żywo, gdyż smutek i tląca się w głosie Kai Domińskiej nadzieja to coś, co budują obraz, jaki zastać można po skończeniu ostatniej strony "Krainy Chichów" Jonathana Carrolla. Jest smutno, jest też pięknie. I coś jeszcze, bo zawsze jest coś jeszcze...
// www.myspace.com/lora.lie
// loralie.bandcamp.com/
// youtu.be/wPs26cg_Zd0
Powiązane
Koncertomania poleca wydarzenia i koncerty w Warszawie
Aktualności











