Koncert w ciemności by ART-ur w Warszawie
Koncert w ciemności by ART-ur w Warszawie
Artur Sychowski
28.03.2020 19:00
Warszawa(Mazowieckie) - Służewski Dom Kultury
Artur Sychowski - ARTu
ARTur czyli Artur Sychowski jest jednym z najbardziej utalentowanych i poszukiwanych artystów młodego pokolenia. Jednakże nie chodzi z głową w chmurach, ale wykorzystuje wszechświat jako inspiracje do pracy twórczej. Ten dwudziestotrzyletni artysta promuje swoją rodzimą Polskę z talentem elegancją i gracją, by stworzyć lepszy, wypełniony sztuką świat. Uzbrojony wyłącznie w fortepian i marzenia, ARTur tworzy trasy koncertowe na międzynarodową skalę, których celem jest stworzenie historii tak innowacyjnej jak on sam, czyli pełen bogactwa kunsztu i charyzmy scenicznej.
Pseudonim artystyczny ARTur, zainspirowany jest imieniem, jednakże stoi za tym cała ideologia, którą można określić mottem „your art. your style" - udowadnia, że akt rozpowszechniania sztuki dla każdego silnie przenika całą jego osobę.
„Moja sztuka jest dla ludzi, nie dla mnie i pragnę ją w taki sposób transformować", wypowiada się ARTur. „Jako twórca chcę rozprzestrzeniać dobre intencję dlatego tworzę. Muzyka otwiera serca i potrafi wyzwolić miłość. Zmieniając podejście do muzyki i sztuki w wyjątkowe emocjonujące wydarzenie, chciałbym pokazać światu nowe wymiary i ożywić to czym naprawdę może być doświadczanie muzyki. Pragnę pokazać światu jej nowe wymiary i ożywić muzykę do formy ekscytującego życiowego doświadczenia".
Artysta przygodę z fortepianem rozpoczął już w wieku czterech lat (był niesfornym, nieposłusznym dzieckiem podczas lekcji muzyki, często tworzył alternatywne zakończenia w trakcie nauczania).
ARTur uczęszczał do dwóch szkół i tak pochłonęła go muzyka, że ukończył Szkołę Muzyczną II stopnia rok szybciej, ze względu na wielkie zdolności i osiągnięcia. Na drodze do szczęścia stanęła mu nieuleczalna choroba, jednak wyznaczył sobie wyraźny cel, że musi zrobić wszystko by to przezwyciężyć.
„Pomimo wszystko byłem dobrej myśli i ciągle ćwiczyłem grę na fortepianie. Nie mogłem koncertować, bo byłem ciężko i nieuleczalnie chory" Stwierdza ARTur. „Moje ciało było całe we krwi, wciąż pamiętam moje ogromne zawstydzenie, kiedy moja biała koncertowa koszula stawała się lepka i purpurowa". W ostatecznym rozrachunku wyleczyła mnie z tej strasznej choroby medycyna Chińska. Po wyzdrowieniu byłem gotowy by sięgać po pierwsze miejsca i nagrody w Europie, to był dla mnie prawdziwy życiowy rewanż i dowód na to, że mam talent i mogę wypełniać swoją misję". Sam na sam z fortepianem, ARTur intuicyjnie dostosowuje dźwięki, by stworzyć doskonałość: To jest dla niego całe spektrum koloru i energii poszerzającej umysł i wyobraźnię. W Europie ciężko znaleźć podobnego artystę do ARTura, który jest niekonwencjonalnym pianistą, improwizatorem i wizjonerem swoich spektakli.
Powiązane
Koncertomania poleca wydarzenia i koncerty w Warszawie
Aktualności











