Koncert symfoniczny 18.04.2026 g. 18:00 w Warszawy
Koncert symfoniczny 18.04.2026 g. 18:00 w Warszawy
Orkiestra Filharmonii Narodowej , Chór Filharmonii Narodowej , Bartosz Michałowski , Łukasz Goliński , Petr Nekoranec , Courtney Lewis (dyrygent) , Ana Maria Labin , Hanna Hipp
18.04.2026 18:00
Warszawa(Mazowieckie) - Filharmonia Narodowa - Sala Koncertowa
Bezpieczne zakupy - oferta pochodzi od oficjalnych dystrybutorów.
Jak kupić bilet?
- Kliknięcie przycisku "Kup bilet" powoduje przejście do strony internetowej naszego zaufanego partnera i to na jego stronie dokonujesz zakupu.
- Pamiętaj, że jeśli miejsca są numerowane, to możesz wybrać miejsca, które najbardziej Tobie odpowiadają.
- Pamiętaj takżę, że jeśli miejsca są numerowane, a bilety sprzedaje kilka firm, to każda z firm dysponuje innymi miejscami do wyboru.
W sprzedaży od 7 miesięcy
Do wydarzenia 70 dni
Sala Koncertowa/ abonament/ C2, Z2Wykonawcy:
Orkiestra Filharmonii Narodowej
Chór Filharmonii Narodowej
Courtney Lewis - dyrygent
Aleksandra Kubas-Kruk - sopran
Hanna Hipp - mezzosopran
Petr Nekoranec - tenor
Łukasz Goliński - bas-baryton
Bartosz Michałowski - dyrektor chóru
Program:
Franz Schubert - Msza As-dur D 678 na głosy solowe, chór, orkiestrę i organy [45']
przerwa [20']
Ludwig van Beethoven - II Symfonia D-dur op. 36 [32']
Franz Schubert jest kompozytorem sześciu mszy, z których piąta – As-dur, ukończona w 1822 roku, kwalifikowana jest jako Missa solemnis – o charakterze uroczystym. Jest dziełem rozbudowanym zarówno pod względem obsady, jak i czasu trwania. Schubert umiejętnie wyzyskuje bogactwo i siłę brzmienia, jakie umożliwia użyty aparat wykonawczy, by osiągnąć efekt niezwykłego wręcz zróżnicowania muzycznego nie tylko kolejnych części cyklu mszalnego, ale mniejszych fragmentów tekstu, a nawet pojedynczych słów. Duch triumfalnej radości przenikające dzieło, a zwłaszcza ustępy chóralne, równoważony jest refleksyjnym, ciepłym liryzmem fragmentów solistycznych.
II Symfonię ukończył Beethoven w roku 1802, a praca nad tym dziełem trwała niemal 4 lata. Dużo to mówi nie tylko o sposobie działania wielkiego kompozytora, ale też głębszej przemianie świadomości twórczej, jaka zwiastowała nową epokę w muzyce, gdy już nikt z kompozytorów nie będzie stawiał sobie zadania skomponowania kilkudziesięciu symfonii, wzorem Haydna czy Mozarta. Beethoven wprowadzał liczne poprawki i odrzucał wcześniejsze wersje utworu. Także z końcowego efektu nie był zadowolony, ale na szczęście dla słuchaczy, nie zdecydował się na zniszczenie dzieła. Dzięki temu możemy cieszyć tą muzyką pełną nieskrępowanej radości, swobody, żartu, żywiołowego rytmu i świetnych pomysłów melodycznych. A Beethoven w swych dylematach wobec II Symfonii był już zapewne na drodze do przełomu, który nastąpi dwa lata później, wraz z powstaniem Eroiki.
Robert Losiak
*******
Powiązane
Koncertomania poleca wydarzenia i koncerty w Warszawy
Aktualności











