Aktualności
26-07-2017-12:24:17
Luc Besson chwali Rihannę
Rihanna wystąpiła w najnowszym dziele Luca Bessona, "Valerian i Miasto Tysiąca Planet". Reżyser, który walczył o udział piosenkarki w projekcie, był z niej bardzo zadowolony.
Rihanna fot. Universal Music Polska
W obrazie science fiction Riahnna wciela się w artystkę imieniem Bubble. - To wielka gwiazda a dla mnie taką samą gwiazdą jest Rihanna - jest królową - mówi Francuz. - Od początku widziałem ją w tej roli. Kiedy zaczęliśmy castingi, powiedziałem, że jako Bubble chcę Rihannę.
Reżyser nie kryje, że musiał przekonywać producentów, którzy bardzo sceptycznie podeszli do jego pomysłu. Ostatecznie, udało się namówić i producentów, i piosenkarkę, a współpraca od początku układała się bezproblemowo.
- Sam się bałem, że będzie Rihanna i tłum ludzi - przyznaje reżyser. - Ale już pierwszego dnia na planie, spojrzała na swoją ekipę i kazała się wszystkim wynosić.
Besson dodał, że była normalna i idealna w swej roli.
Obraz opowiada o tytułowym Valerianie (Dane DeHaan), agencie przemierzającym czas i przestrzeń. Towarzyszy mu piękna agentka Laureline (Cara Delevingne). Ich misją jest sprawdzenie, czy Syrte, jedna z tysiąca planet systemu, zagraża Ziemi. Okazuje się, że Syrte rządzona jest przez dekadenckich arystokratów, a ludzie przygotowują się do rewolucji.
Pod tym adresem można zobaczyć trailer, w którym pojawia się Rihanna.
W obsadzie znaleźli się także Clive Owen, Ethan Hawke, Herbie Hancock, John Goodman i Rutger Hauer. Do naszych kin dzieło trafi 4 sierpnia.
Ostatnia płyta Rihanny, "Anti", miała premierę w styczniu 2016 roku. Artystka w 2016 roku opublikowała singel "Sledgehammer", który przygotowała do filmu "Star Trek: W nieznane". Nagrała też przebój "This Is What You Came For" z Calvinem Harrisem.
Piosenkarka ostatnio coraz częściej zajęta jest karierą aktorską - niedawno zagrała w serialu "Bates Motel" oraz czekającym na premierę filmie "Ocean's Eight", kobiecej wersji "Ocean's Eleven".
Reżyser nie kryje, że musiał przekonywać producentów, którzy bardzo sceptycznie podeszli do jego pomysłu. Ostatecznie, udało się namówić i producentów, i piosenkarkę, a współpraca od początku układała się bezproblemowo.
- Sam się bałem, że będzie Rihanna i tłum ludzi - przyznaje reżyser. - Ale już pierwszego dnia na planie, spojrzała na swoją ekipę i kazała się wszystkim wynosić.
Besson dodał, że była normalna i idealna w swej roli.
Obraz opowiada o tytułowym Valerianie (Dane DeHaan), agencie przemierzającym czas i przestrzeń. Towarzyszy mu piękna agentka Laureline (Cara Delevingne). Ich misją jest sprawdzenie, czy Syrte, jedna z tysiąca planet systemu, zagraża Ziemi. Okazuje się, że Syrte rządzona jest przez dekadenckich arystokratów, a ludzie przygotowują się do rewolucji.
Pod tym adresem można zobaczyć trailer, w którym pojawia się Rihanna.
W obsadzie znaleźli się także Clive Owen, Ethan Hawke, Herbie Hancock, John Goodman i Rutger Hauer. Do naszych kin dzieło trafi 4 sierpnia.
Ostatnia płyta Rihanny, "Anti", miała premierę w styczniu 2016 roku. Artystka w 2016 roku opublikowała singel "Sledgehammer", który przygotowała do filmu "Star Trek: W nieznane". Nagrała też przebój "This Is What You Came For" z Calvinem Harrisem.
Piosenkarka ostatnio coraz częściej zajęta jest karierą aktorską - niedawno zagrała w serialu "Bates Motel" oraz czekającym na premierę filmie "Ocean's Eight", kobiecej wersji "Ocean's Eleven".
Aktualności










