Aktualności
13-05-2020-18:49:25
Lany to maminsynki
Zespół Lany zapowiada trzeci album "Mama's Boy" singlem "Good Guys".
Lany fot. Universal Music Polska
Trio zapowiada premierę "Mama's Boy" na 2020 rok - szczegółowa data zostanie podana wkrótce.
- Jak tylko powiesz komuś "Uwielbiam spędzać z tobą czas", ta osoba coś sobie myśli i już nie jest zainteresowana - mówi lider zespołu Paul Klein o pierwszym singlu "Good Guys". - To jest rodzaj wyzwania. Udaje ci się nakłonić kogoś, by cię lubił, a oni idą dalej.
"Mama's Boy" to powrót do korzeni zespołu. Po zakończeniu ostatniej odnogi trasy światowej promującej "Malibu Nights", Paul – który urodził się i wychował w Oklahomie – pojechał do studia na wsi niedaleko Nashville. Przez dwa tygodnie, wspólnie z kolegami z zespołu, Jakiem Gossem i Lesem Priestem, oraz producentami i kompozytorami Danem Smyersem z Dan + Shay, Shane'em McAnallym, Sashą Sloan, Kingiem Henrym i Danem Wilsonem, artysta pracował nad nowym materiałem. Ostatnie sznyty nad "Mama's Boy" odbyły się w Los Angeles.
Przez dwa tygodnie w Nashville, Paul starał się w muzyce i tekstach połączyć dysonans między swoją personą wykreowaną w Los Angeles, a dziedzictwem Wielkich Równin.
– Ktoś zapytał mnie, skąd jestem i prosto z duszy powiedziałem "Stary, jestem z Oklahomy!". To była dziwna forma dumy, powiedzenie na głos, że jesteś z przysłowiowego zadupia – przyznaje Klein i dodaje, że inspiracji do albumu szukał w pomijanych obszarach Stanów Zjednoczonych. "Mama's Boy" to hołd dla nurtu Americana, wypełniony piosenkami, które opowiadają o tym, co dziś oznacza bycie "amerykańskim dzieciakiem".
Przełom w karierze Lany nastąpił w 2017 roku za sprawą debiutanckiego albumu, który zapewnił zespołowi legiony oddanych fanów na całym świecie. Następca krążka, wydany w 2017 "Malibu Nights", dopełnił status muzyków jako grupy, która rozgrzewa do czerwoności i wypełnia stadiony. W mediach społecznościowych zespół jest obserwowany przez niemal 6 milionów osób. Ich katalog to ponad 3 miliardy streamów i 400 milionów wyświetleń klipów.
– Na początku zależało mi, aby jedna konkretna osoba usłyszała "Malibu Nights". Teraz nie ma na świecie osoby, która ma nie usłyszeć "Mama's Boy" – podsumowuje Klein.
- Jak tylko powiesz komuś "Uwielbiam spędzać z tobą czas", ta osoba coś sobie myśli i już nie jest zainteresowana - mówi lider zespołu Paul Klein o pierwszym singlu "Good Guys". - To jest rodzaj wyzwania. Udaje ci się nakłonić kogoś, by cię lubił, a oni idą dalej.
"Mama's Boy" to powrót do korzeni zespołu. Po zakończeniu ostatniej odnogi trasy światowej promującej "Malibu Nights", Paul – który urodził się i wychował w Oklahomie – pojechał do studia na wsi niedaleko Nashville. Przez dwa tygodnie, wspólnie z kolegami z zespołu, Jakiem Gossem i Lesem Priestem, oraz producentami i kompozytorami Danem Smyersem z Dan + Shay, Shane'em McAnallym, Sashą Sloan, Kingiem Henrym i Danem Wilsonem, artysta pracował nad nowym materiałem. Ostatnie sznyty nad "Mama's Boy" odbyły się w Los Angeles.
Przez dwa tygodnie w Nashville, Paul starał się w muzyce i tekstach połączyć dysonans między swoją personą wykreowaną w Los Angeles, a dziedzictwem Wielkich Równin.
– Ktoś zapytał mnie, skąd jestem i prosto z duszy powiedziałem "Stary, jestem z Oklahomy!". To była dziwna forma dumy, powiedzenie na głos, że jesteś z przysłowiowego zadupia – przyznaje Klein i dodaje, że inspiracji do albumu szukał w pomijanych obszarach Stanów Zjednoczonych. "Mama's Boy" to hołd dla nurtu Americana, wypełniony piosenkami, które opowiadają o tym, co dziś oznacza bycie "amerykańskim dzieciakiem".
Przełom w karierze Lany nastąpił w 2017 roku za sprawą debiutanckiego albumu, który zapewnił zespołowi legiony oddanych fanów na całym świecie. Następca krążka, wydany w 2017 "Malibu Nights", dopełnił status muzyków jako grupy, która rozgrzewa do czerwoności i wypełnia stadiony. W mediach społecznościowych zespół jest obserwowany przez niemal 6 milionów osób. Ich katalog to ponad 3 miliardy streamów i 400 milionów wyświetleń klipów.
– Na początku zależało mi, aby jedna konkretna osoba usłyszała "Malibu Nights". Teraz nie ma na świecie osoby, która ma nie usłyszeć "Mama's Boy" – podsumowuje Klein.
Aktualności










