Aktualności
19-11-2009-13:26:13
Arctic Monkeys spieszą się do studia
Nowy album Arctic Monkeys ukazał się zaledwie kilka miesięcy temu, tymczasem zespół już myśli o następnym dziele.
Muzycy tak wspaniale wspominają ostatnią sesję, którą odbyli z Joshem Homme'em z Queens of the Stone Age, że nie mogą doczekać się kolejnej. - Pierwszą płytę nagrywaliśmy szybko i chodziło po prostu o to, by ją wydać - tłumaczy perkusista, Matt Helders. - Przy tej zastanawialiśmy się nad brzmieniem, eksperymentowaliśmy. Było znakomicie. Już myślimy o kolejnym krążku.
Chociaż Anglikom śpieszno do studia, fani nie powinni liczyć na szybką premierę. - Wspaniale jest mieć czas, by popracować nad materiałem - wyjaśnia Helders. - Możesz wtedy najpierw wybrać to, co dobre i nagrać
tylko porządne kawałki. To lepsze niż bezmyślne nagrywanie setek piosenek i szukanie wśród nich 10, które się nadają.
Dyskografię formacji z Sheffield zamyka wydany w sierpniu 2009 roku longplay "Humbug".
Chociaż Anglikom śpieszno do studia, fani nie powinni liczyć na szybką premierę. - Wspaniale jest mieć czas, by popracować nad materiałem - wyjaśnia Helders. - Możesz wtedy najpierw wybrać to, co dobre i nagrać
tylko porządne kawałki. To lepsze niż bezmyślne nagrywanie setek piosenek i szukanie wśród nich 10, które się nadają.
Dyskografię formacji z Sheffield zamyka wydany w sierpniu 2009 roku longplay "Humbug".
Aktualności










