Aktualności

12-01-2010-00:55:32

The Gathering - "The West Pole"

Udostępnij! Tweetnij!

Nigdy nie pasowało mi stwierdzenie "nie ma ludzi niezastąpionych". W biznesie, polityce może to i prawda. W sztuce niekoniecznie. Przykładem nowy materiał zasłużonej holenderskiej grupy.
The Gathering stanął przed wyzwaniem, które musiało podejmować wcześniej wielu artystów - zastąpił charyzmatyczną wokalistkę Anneke van Giersbergen, która miała ogromny wpływ na oblicze zespołu, przeciętną Norweżką Silje Wergeland i próbuje udowodnić, że dalsze działanie ma sens. Oczywiście, że ma. W końcu na przykład Marillion bez Fisha istnieje dłużej niż z potężnym Szkotem w składzie i jakoś daje radę. Ale słuchając "The West Pole" zbyt często miałem wrażenie, że bracia Ruttenowie wciąż nie otrząsnęli się po odejściu Anneke i pisali piosenki jakby pod nią. Wers "I can still hear you" z tytułowego kawałka brzmi w tym kontekście niczym memento. Owszem, zgodnie z tym, co zapowiadał Hans Rutten na płycie jest nieco więcej gitar, jest parę ostrzejszych piosenek z przesterowanymi gitarami, całość ładnie płynie, czasami unosi się łagodnie z niemal pinkfloydowym dostojeństwem (fragment "Capital Of Nowhere"), przyjemnie pieszczą uszy głównie kolorujące tło klawisze i okazjonalnie pojawiające się smyczki. Całość nie drażni, nie irytuje. Ale też nie wciąga i nie porywa. Nie jest to zarzut w stronę Silje. Norweżka śpiewa ładnie, poprawnie a w balladowej miniaturce przy akompaniamencie fortepianu ("You Promised Me A Symphony") wypada całkiem nieźle. Charyzmy jednak kupić się nie da (na szczęście) i nie da się jej nauczyć (szkoda). Ci, którzy pokochali The Gathering z Anneke pewnie z obowiązku sięgną po album, aby przekonać się, co ma do powiedzenia ich ukochany zespół bez obdarzonej charakterystycznym głosem wokalistki. I chyba do płyty prędko nie wrócą. Zaczynający znajomość z holenderską grupą, do tego lubujący się atmosferycznym rocku z alternatywnymi i progresywnymi naleciałościami, będą mieli z obcowania z "The West Pole" nieco więcej radości. Bo mimo wszystko jest to przyzwoity materiał. Tylko przyzwoity.

Udostępnij! Tweetnij!

TAGI: