Aktualności
20-01-2010-10:47:32
Muse nie będzie ulubieńcem tabloidów
Członkowie zespołu Muse nie chcą być celebrytami.
Muse fot. Universal Music Polska
Muzycy cieszą się, że znani są wyłącznie ze swojej działalności artystycznej - w przeciwieństwie do chociażby Lily Allen, którą spotkali jakiś czas temu w Nowej Zelandii.
- Paparazzi zauważyli Lily Allen i zaczęli robić jej zdjęcia, my siedzieliśmy obok - opowiada basista Chris Wolstenholme. - Na następny dzień gazety krzyczały: "Lily Allen z przyjaciółmi". My nie jesteśmy jak Lily, która poza muzyką znana jest z wielu innych rzeczy. Nam zawsze chodziło wyłącznie o muzykę. Nie chcemy przekraczać tej cienkiej linii. Poza tym żaden z nas nie jest na tyle interesujący, aby mógł zostać celebrytą.
Ostatni album Muse to "The Resistance" z września 2009 roku.
- Paparazzi zauważyli Lily Allen i zaczęli robić jej zdjęcia, my siedzieliśmy obok - opowiada basista Chris Wolstenholme. - Na następny dzień gazety krzyczały: "Lily Allen z przyjaciółmi". My nie jesteśmy jak Lily, która poza muzyką znana jest z wielu innych rzeczy. Nam zawsze chodziło wyłącznie o muzykę. Nie chcemy przekraczać tej cienkiej linii. Poza tym żaden z nas nie jest na tyle interesujący, aby mógł zostać celebrytą.
Ostatni album Muse to "The Resistance" z września 2009 roku.
Aktualności










