Aktualności

18-08-2010-09:17:02

Bad Religion: Będziemy musieli tu wrócić

Udostępnij! Tweetnij!

Wczoraj, 17 sierpnia, w warszawskim Parku Sowińskiego odbył się festiwal Rock In Summer. Główną gwiazdą imprezy był zespół Bad Religion, który odwiedził nasz kraj po raz pierwszy.
Bad Religion fot. Rafał Grodek
- W tym roku Bad Religion obchodzi 30-lecie - powiedział, ze sceny wokalista, Greg Graffin. - Obiecaliśmy sobie, że nim skończymy 31 lat musimy dotrzeć do Polski. Oto jesteśmy.

Muzycy wielokrotnie dziękowali w języku polskim, Graffin wyraził również podziw dla szalejących w tłumie polskich dziewcząt. Nie był to koniec polskich akcentów. Numer "Germs of Perfection" frontman zadedykował... Mikołajowi Kopernikowi.

Pomimo drobnych problemów technicznych (najpierw z perkusją, potem z kablem do mikrofonu) publiczność reagowała entuzjastycznie, co zostało zauważone i docenione. - Jesteście dla nas zbyt dobrzy, naprawdę zbyt dobrzy - grzmiał wokalista. - Jak tak dalej pójdzie, będziemy musieli do was wrócić w przyszłym roku.

Zespół zaprezentował przekrojowy materiał. Wybrzmiały m.in. "Requiem for Dissent", "Generator", "American Jesus", a na bis "21st Century (Digital Boy)", "Sorrow" oraz "Punk Rock Song".

Wcześniej fani mieli okazję zobaczyć koncerty grup The Black Tapes, CF98 oraz Billy Talent.

Sprawdź i kup bilet:



Udostępnij! Tweetnij!