Aktualności

01-02-2011-13:59:33

Trail Of Dead jak Pink Floyd i Rush

Udostępnij! Tweetnij!

7 lutego ukaże się nowy album ...And You Will Know Us By The Trail Of Dead, "Tao of the Dead". Materiał jest powrotem do brzmienia z początków działalności formacji.
...And You Will Know Us by the Trail of Dead "Tao of the Dead" fot. EMI Music Polska
- Trail of Dead powracają z zaskakująco potężnym, a zarazem muzycznie wyrafinowanym albumem przywodzącym na myśl dokonania Pink Floyd, Rush, Yes i Neu! - czytamy w zapowiedzi wydawcy.

Grupa zaprosiła do współpracy wieloletniego przyjaciela - Chrisa "Frenchie" Smitha - producenta pierwszej, wydanej w 1998 roku, długogrającej płyty. Zespół współpracował również z Chrisem Coadym (Beach House, Yeah Yeah Yeahs, Blonde Redhead), z którym stworzyli eksperymentalne, 15-minutowe nagranie zatytułowane "Tao of the Dead Part II".

Longplay został podzielony na dwie części. Pierwszą tworzy jedenaście utworów, które nie łączą się ze sobą. Druga natomiast to wspomniana 15-minutowa kompozycja składająca się z sześciu segmentów.

- W ten sposób słuchałem płyt jako dziecko - wyjaśnia frontman, Conrad Keely. - "Dark Side of the Moon" Pink Floyd, "Relayer" i "Close to the Edge" Yes czy "Hemispheres" Rush. Uwielbiam płyty, których utwory stanowiły pewną ciągłość. Jak w symfonii.

Oto tracklista:

Tao of the Dead Part I: Tao of the Dead
"Introduction: Let Us Experiment"
"Pure Radio Cosplay"
"Summer of All Dead Souls"
"Cover the days like a Tidal Wave"
"Fall of the Empire"
"The Wasteland"
"Spiral Jetty"
"How Much Fun"
"Pure Radio Cosplay (Reprise)
"Ebb Away"
"Somewhere Over the Double Rainbow"

Tao of the Dead Part II: The Ship Impossible
"Know Your Honor"
"Rule by Being Just"
"The Ship Impossible"
"My Perfect Day"
"Racing and Hunting"

Poprzedni krążek kapeli to "The Century of Self" z lutego 2009 roku.

Udostępnij! Tweetnij!

TAGI: