Aktualności
30-05-2011-07:56:54
Quincy Jones nigdy nie skończy
Quincy Jones nie ma w planach przejścia na emeryturę.
Legendarny producent pomimo zbliżających się osiemdziesiątych urodzin, nie myśli o odpoczynku.
- Mam 78 lat i wciąż mnóstwo energii - stwierdził artysta. - Chcę spełniać swoje marzenia, czyli pomagać ludziom w przekraczaniu barier. Mogę zwolnić, gdy umrę.
Podczas wieloletniej kariery Jones współpracował z Milesem Davisem, Frankiem Sinatrą, Rayem Charlesem czy Paulem Simonem. Produkował płyty "Thriller" i "Bad" Michaela Jacksona. Był 79 razy nominowany do nagrody Grammy i może pochwalić się 27 statuetkami.
- Mam 78 lat i wciąż mnóstwo energii - stwierdził artysta. - Chcę spełniać swoje marzenia, czyli pomagać ludziom w przekraczaniu barier. Mogę zwolnić, gdy umrę.
Podczas wieloletniej kariery Jones współpracował z Milesem Davisem, Frankiem Sinatrą, Rayem Charlesem czy Paulem Simonem. Produkował płyty "Thriller" i "Bad" Michaela Jacksona. Był 79 razy nominowany do nagrody Grammy i może pochwalić się 27 statuetkami.
Aktualności










