Aktualności
25-11-2011-12:24:20
Jennifer Hudson zakonnicą dla mamy
Jennifer Hudson przyjęła rolę w filmie "Three Stooges", ponieważ jej świętej pamięci matka uwielbiała komików Larry'ego, Moe i Curly'ego.
Jennifer Hudson fot. Warner Bros. Poland
Obraz stanowi opartą na faktach opowieścią o trzech wychowanych w sierocińcu komikach, którzy zdobyli sławę w Stanach Zjednoczonych w pierwszej połowie XX wieku. Hudson wcieliła się w postać zakonnicy prowadzącej sierociniec.
- To dla mnie zupełnie nowa rzecz - opowiada wokalistka i aktorka. - Gram zakonnicę w komedii i muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie brałam udziału w takim projekcie. Jednym z głównych powodów, dla których przyjęłam tę rolę, jest fakt, że moja mama uwielbiała Three Stooges.
Przypomnijmy, że matka, brat i siostrzeniec Jennifer Hudson zostali zastrzeleni w 2008 roku. Za zbrodnię odpowiadał William Balfour, mąż siostry Hudson.
Aktorski dorobek Amerykanki zamyka dramat "Winnie". Jej ostatnia płyta to "I Remember Me" z marca 2011 roku.
- To dla mnie zupełnie nowa rzecz - opowiada wokalistka i aktorka. - Gram zakonnicę w komedii i muszę przyznać, że nigdy wcześniej nie brałam udziału w takim projekcie. Jednym z głównych powodów, dla których przyjęłam tę rolę, jest fakt, że moja mama uwielbiała Three Stooges.
Przypomnijmy, że matka, brat i siostrzeniec Jennifer Hudson zostali zastrzeleni w 2008 roku. Za zbrodnię odpowiadał William Balfour, mąż siostry Hudson.
Aktorski dorobek Amerykanki zamyka dramat "Winnie". Jej ostatnia płyta to "I Remember Me" z marca 2011 roku.
Aktualności










