Aktualności
15-05-2009-01:33:05
Basista Pearl Jam pobity
Jeff Ament, grający w zespole Pearl Jam na gitarze basowej, stał się ofiarą przemocy rabusiów, którzy napadli na niego niedaleko studia w Atlancie, w którym zespół nagrywa dziewiąty krążek.
Pearl Jam fot. Sony BMG
Z policyjnego raportu wynika, że gdy Ament wraz z pomocnikiem kapeli przebywali popołudniu 27 kwietnia w pobliżu studia, trzech zamaskowanych rabusiów wyłoniło się z lasu i zaczęło wymachiwać nożami. Na twarzach mieli czarne maski. Wybili szybę w zaparkowanym,
wynajętym jeepie. Finalnie Ament został okradziony z paszportu, 3 tysięcy dolarów w gotówce i z dóbr wartych ponad 4 tysiące dolarów. Bandyci oddalili się w kierunku czarnego Nissana Maxima. Całość została zarejestrowana na kamerach przemysłowych, jednak do tej pory nikt nie został zatrzymany. Basista został z raną na głowie i nie chce komentować w mediach całego zajścia.
Album, który nagrywają muzycy wyprodukuje Brendan O'Brien.
Ostatni imienny longplay Pearl Jam miał premierę w maju 2006 roku. W marcu 2009 roku ukazała się reedycja debiutanckiego wydawnictwa, "Ten".
wynajętym jeepie. Finalnie Ament został okradziony z paszportu, 3 tysięcy dolarów w gotówce i z dóbr wartych ponad 4 tysiące dolarów. Bandyci oddalili się w kierunku czarnego Nissana Maxima. Całość została zarejestrowana na kamerach przemysłowych, jednak do tej pory nikt nie został zatrzymany. Basista został z raną na głowie i nie chce komentować w mediach całego zajścia.
Album, który nagrywają muzycy wyprodukuje Brendan O'Brien.
Ostatni imienny longplay Pearl Jam miał premierę w maju 2006 roku. W marcu 2009 roku ukazała się reedycja debiutanckiego wydawnictwa, "Ten".
Aktualności










