Aktualności
20-03-2013-11:51:47
Olly Murs zapijał krytykę
Olly Murs niegdyś sporo pił, aby odzyskać pewność siebie.
Olly Murs fot. Sony Music
Wokalista przyznał, że nieszczególnie dobrze znosi krytykę.
- Wizerunek miłego chłopaka był dla mnie ważny - tłumaczy Murs. - Nigdy nie byłem dla kogoś arogancki lub nieprzyjemny bez powodu. Mimo to każdego dnia byłem krytykowany na blogach, portalach społecznościowych i w innych mediach. Nagle okazało się, że nikt mnie nie lubi. Nie podobało mi się to uczucie, nie radziłem sobie z nim. Sporo wtedy piłem, aby znów poczuć się dobrze sam ze sobą i być tym fajnym, sympatycznym Ollym. Bez tego nie potrafiłem uznać siebie za dość wartościowego i zabawnego.
Ostatnia płyta piosenkarza to "Right Place Right Time", która w Polsce ukazała się w styczniu.
- Wizerunek miłego chłopaka był dla mnie ważny - tłumaczy Murs. - Nigdy nie byłem dla kogoś arogancki lub nieprzyjemny bez powodu. Mimo to każdego dnia byłem krytykowany na blogach, portalach społecznościowych i w innych mediach. Nagle okazało się, że nikt mnie nie lubi. Nie podobało mi się to uczucie, nie radziłem sobie z nim. Sporo wtedy piłem, aby znów poczuć się dobrze sam ze sobą i być tym fajnym, sympatycznym Ollym. Bez tego nie potrafiłem uznać siebie za dość wartościowego i zabawnego.
Ostatnia płyta piosenkarza to "Right Place Right Time", która w Polsce ukazała się w styczniu.
Aktualności










