Aktualności
11-09-2009-13:54:32
Brandon Flowers nie toleruje lawirantów
Brandon Flowers nie darzy szczególnym szacunkiem śpiewających aktorów i wokalistów grających w filmach.
The Killers fot. Universal Music Polska
Wokalista The Killers regularnie odrzuca kolejne oferty producentów filmowych, ponieważ nie pochwala "lawirowania" między branżami.
- Denerwują mnie ludzie, którzy w ten sposób lawirują - tłumaczy artysta. - Wykorzystują sytuację, w jakiej udało im się znaleźć. Gdybym był aktorem i zobaczył na planie jakiegoś muzyka, próbującego udawać aktora, nieźle bym się wkurzył. Działa to też w drugą stronę. Jeśli jesteś aktorem, muzyka to nie twoja sprawa i nie nagrywaj płyty, nawet jeżeli twój głos fantastycznie brzmi pod prysznicem.
Ostatnia płyta The Killers to "Day & Age" z listopada 2008 roku.
- Denerwują mnie ludzie, którzy w ten sposób lawirują - tłumaczy artysta. - Wykorzystują sytuację, w jakiej udało im się znaleźć. Gdybym był aktorem i zobaczył na planie jakiegoś muzyka, próbującego udawać aktora, nieźle bym się wkurzył. Działa to też w drugą stronę. Jeśli jesteś aktorem, muzyka to nie twoja sprawa i nie nagrywaj płyty, nawet jeżeli twój głos fantastycznie brzmi pod prysznicem.
Ostatnia płyta The Killers to "Day & Age" z listopada 2008 roku.
Aktualności










