Aktualności
27-11-2016-11:28:32
Warte miliony funtów pamiątki po Sex Pistols spalone
Joe Corré, syn menedżera Sex Pistols, Malcolma McLarena, spalił pamiątki po punkowym zespole.
Sex Pistols fot. Alter Art
Corré puścił z dymem wydawnictwa Sex Pistols, koszulki, lakę Sida Viciousa i Johnny'ego Rottena oraz mnóstwo innych pamiątek. W ten sposób chciał zaprotestować przeciwko komercyjnym obchodom 40-lecia punk rocka i wydania singla "Anarchy in the U.K.", a w szczególności serii imprez pod hasłem Punk London, które sponsorowały m.in. British Library czy Museum of London. - Alternatywna i punkowa kultura została zawładnięta przez mainstream - wyjaśnia. - Zamiast być ruchem inicjującym zmianę, punk stał się ekspozycją w muzeum.
Dodał, że gdyby jego ojciec żył, na pewno powiedziałby coś na temat przejęcia punk rocka przez sektor korporacji.
Szacuje się, że spalone pamiątki warte były około 5 milionów funtów.
Singel "Anarchy in the U.K." ukazał się 26 listopada 1976 roku.
Dodał, że gdyby jego ojciec żył, na pewno powiedziałby coś na temat przejęcia punk rocka przez sektor korporacji.
Szacuje się, że spalone pamiątki warte były około 5 milionów funtów.
Singel "Anarchy in the U.K." ukazał się 26 listopada 1976 roku.
Aktualności










