Recenzja
28-04-2011-20:54:43
Prefuse 73 - "The Only She Chapters"
Podziel się na facebooku! Tweetnij!Prefuse 73 wreszcie nagrał płytę, którą można podarować koleżance, niekoniecznie zafascynowanej nowoczesnymi, eksperymentalnymi brzmieniami. Na pewno się jej spodoba.
Prefuse 73 przerzucił się na robienie relaksacyjnej muzyki (nie tylko dla kobiet). Przynajmniej na najnowszym albumie, który w całości zdominowały wciąż poszukujące, ale jednak mocno leniwe dźwięki, wzbogacone żeńskimi wokalizami. Starzy fani artysty odnajdą w tych nagraniach klimaty żywcem wyjęte z jego innego projektu, Savath & Savalas, nowi odkryją w premierowych kompozycjach Scotta Herrena piękne, niepoznane dotąd muzyczne przestrzenie.
Sprawdziły się słowne zapewnienia i sygnały, jakie Prefuse 73 wysyłał już na swoich poprzednich płytach. "The Only She Chapters" otwiera zupełnie nowy rozdział w jego karierze pora najwyższa przechrzcić go z hiphopowego eksperymentatora na czarodzieja akustycznych i kameralnych dźwięków. Ktoś powie, że Herren zastąpił nowatorskie, futurystyczne patenty, oklepanymi pomysłami z gatunku muzyki tła. Nic bardziej mylnego - jego nowe nagrania nie są wcale pozbawione życia, ani poszukiwań, bez których trudno byłoby sobie twórczość Prefuse 73 wyobrazić. Herren wciąż szuka, tyle że gdzie indziej. Zagłębia się w bajkowy świat dźwięków, którego granicę wyznacza tylko nasza wyobraźnia. W tej fascynującej podróży w nieznane towarzyszą mu sprawne wokalistki m.in. Trish Keenan z grupy Broadcast, której występ na tej płycie okazał się ostatnim. Choćby dla tego duetu, warto sięgnąć po "The Only She Chapters". Albo sprezentować ją sympatycznej koleżance. Powinna docenić dobry gust darczyńcy.
Sprawdziły się słowne zapewnienia i sygnały, jakie Prefuse 73 wysyłał już na swoich poprzednich płytach. "The Only She Chapters" otwiera zupełnie nowy rozdział w jego karierze pora najwyższa przechrzcić go z hiphopowego eksperymentatora na czarodzieja akustycznych i kameralnych dźwięków. Ktoś powie, że Herren zastąpił nowatorskie, futurystyczne patenty, oklepanymi pomysłami z gatunku muzyki tła. Nic bardziej mylnego - jego nowe nagrania nie są wcale pozbawione życia, ani poszukiwań, bez których trudno byłoby sobie twórczość Prefuse 73 wyobrazić. Herren wciąż szuka, tyle że gdzie indziej. Zagłębia się w bajkowy świat dźwięków, którego granicę wyznacza tylko nasza wyobraźnia. W tej fascynującej podróży w nieznane towarzyszą mu sprawne wokalistki m.in. Trish Keenan z grupy Broadcast, której występ na tej płycie okazał się ostatnim. Choćby dla tego duetu, warto sięgnąć po "The Only She Chapters". Albo sprezentować ją sympatycznej koleżance. Powinna docenić dobry gust darczyńcy.
>
Aktualności










