Top Lista

17-07-2017-18:51:11

10 polskich artystów do sprawdzenia na żywo w wakacje

Podziel się na facebooku! Tweetnij!

Daria Zawiałow fot. Sony Music

Lato to nie tylko all inclusive i parawany, ale także koncerty, festiwale, imprezy plenerowe. Pogoda nie zawsze dopisuje, ale wakacje to wspaniały czas, by sprawdzić naszych ulubionych wykonawców na żywo. Czasem w bardziej leniwej, niezobowiązującej, ale jakże przyjemnej atmosferze. My polecamy 10 polskich artystów, których w tym sezonie warto "upolować" na występach. Większość to młodzi zdolni, ale nie tylko. Krótko mówiąc, gorące nazwiska ;)

10. Bovska - Cyrk

Ciekawe jak te wszystkie utkane misternie soniczne warstwy udaje się Bovskiej przenieść do koncertowego świata. Jednak jej muzyka to detal, subtelność, tam stuknięcie, tu brzdęk. Łatwo chyba nie jest, ale to zdolna dziewczyna, więc wierzymy, że się udaje i sami chętnie przy okazji sprawdzimy.

9. Xxanaxx - Story

On i ona. Czasem do tańca, czasem do kontemplacji. Do zabawmy i wyciszenia. Nowocześnie, z zamiłowaniem i poszanowaniem dźwiękowej przestrzeni.

8. Piotr Zioła - "Podobny"

Gdzieś między popem, a nie popem. Oldschoolowo, czerpiąc z przeszłości (chórki rodem z lat 60., analogowe klawisze), ale w sam raz dla młodych. Piotr Zioła proponuje ciekawą, niebanalną muzyczną mieszankę. Fajny, zawadiacki chłopak, czyli to, co tygryski lubią najbardziej.

7. Zamilska - "Closer"

Wtajemniczeni znają Zamilską nie od dziś, ale w te wakacje można sprawdzić jej talent tylko na imprezach elektronicznych, warto więc skorzystać. O dziewczynie jest coraz głośniej, a to dopiero początek.

6. Krzysztof Zalewski - "Jak dobrze mi"

Krzysztof Zalewski pojawia się i znika (po "Idolu" i płycie "Pistolet" zniknął na prawie 10 lat), więc lepiej go "złapać", póki znów się gdzieś nie zaszyje. Polecając świetne, nerwowe, trochę surowe, niepokojące "Jak dobrze mi" chcemy upiec dwie pieczenie na jednym ogniu, bo z Zalewskim w piosence śpiewa Natalia Przybysz, która podczas letnich koncertów przygotowuje fanów do premiery nowej płyty.

5. Daria Zawiałow - "Malinowy Chrusniak"

Najbardziej drapieżna, rozkrzyczana polska wokalista ostatnich lat. Jednocześnie dziewczęca, ujmująca i łobuzerska, krucha i silna. "Malinowy Chrusniak" na żywo dostaje dodatkowego powera, ale Daria sama przyznaje, że lubi festiwalowe tłumy.

4. Sorry Boys - "Miasto Chopina"

Dla miłośników bardziej lirycznych klimatów, idealną propozycją będą Sorry Boys z niezwykłą Belą Komoszyńską za mikrofonem. Stawiamy na to, że takie "Miasto Chopina" czy inne numery z płyty "Roma" wspaniale sprawdzają się po zmroku.

3. Brodka - "Up In The Hill"

Brodkę warto nie tylko słuchać na żywo, ale i oglądać. Koncerty Moniki zmieniają się w istne spektakle. To już wyższy artystyczno-koncepcyjny poziom. Kompletne, przemyślane, imponujące, dopracowane sceniczne kreacje.

2. Hey - "Błysk

Hey zawsze warto "upolować" na koncertach. W końcu Hey to Hey, a Kasia Nosowska wciąż urzeka nieśmiałością, kiedy pojawia się przed kochającą ją koncertową publicznością. Na dodatek w tym roku twórcy "Teksańskiego" obchodzą 25-lecie istnienia, więc takiej okazji lepiej nie przegapić. Co prawda w tym rankingu skupiamy się na letnich występach, ale polecamy też jesienną trasę Heya - Fayrant, podczas której do zespołu dołączy też współzałożyciel, Piotr Banach.

1. Organek - "Mississippi w ogniu"

Co by nie mówić, Organek wniósł nieco ognia i gitar na polską scenę muzyczną. Ten zespół nie odkrywa Ameryki, ale gra fajny, rasowy, energetyczny rock and roll, a nie ma nic lepszego na żywo niż riffy i skandowanie refrenów. Na przykład "moja miłość do ciebie wciąż płonie jak Mississippi w ogniu".


autor: Anna Szymla

Podziel się na facebooku! Tweetnij!