Top Lista

01-10-2020-14:00:00

10 najlepszych piosenek Jennifer Lopez

Podziel się na facebooku! Tweetnij!

Jennifer Lopez fot. Sony BMG

Kobietom w metrykę zaglądać nie wypada, ale Jennifer Lopez wręcz trzeba. Ma ponad 50 lat, a wciąż wygląda świetnie i bez najmniejszego problemu nagrywa kolejne przeboje.

10. "Papi"

Energiczny, oparty na mocnym syntezatorowym bicie numer. Z latynoskimi rytmami i w tanecznym klimacie. Nowoczesny, świeży, ognisty utwór wprost stworzony do klubów.

9. "Jenny from the Black"

Czasy, gdy Jennifer Lopez była związana z Benem Affleckiem i jak wiele gwiazd coraz trudniej radziła sobie z zainteresowaniem mediów. W "Jenny from the Black" przypomina, że jest zwykłą dziewczyną z Bronksu. Jak na Bronx przystało, numer ma nieco hiphopowy, a przynajmniej miejski charakter.

8. "Love Don\'t Cost a Thing"

Łącząca pop i R&B raczej dość prosta piosenka, która jednak ma tyle wdzięku i tak zaraźliwy refren, że musiała stać się hitem. Piosenka dotarła na szczyt list przebojów w Kanadzie, Włoszech, Holandii i Hiszpanii. W Stanach Zjednoczonych singiel trafił na 3. miejsce notowania Billboard Hot 100.

"Love Don\'t Cost a Thing" wykorzystano na napisach końcowych romantycznej komedii "Powiedz tak", w której Jennifer Lopez zagrała u boku Matthew McConaugheya.

7. "If You Had My Love"

Debiutancki singiel Jennifer Lopez, który ma już ponad 20 lat. Lopez była pierwszą artystką od czasu Britney Spears (4 miesiące wcześniej), która z debiutanckim singlem dotarła na szczyt notowania Billboardu. Ostatecznie kawałek otrzymał platynowy status w USA, Australii i Belgii.

"If You Had My Love" zainteresowany był podobno Michael Jackson, ale uznał, że utwór lepiej pasuje do kobiety.

Choć tak naprawdę to po prostu tanaczno-popowy numer, mamy tu także elementy R&B czy muzyki latynoskiej.

6. "Get Right"

Kapitalne dęciakowe i funkowe elementy sprawiają, że przy tej piosence Jennifer Lopez nie sposób ustać w miejscu. Saksofon to sample z utworu "Soul Power 74" Maceo and the Macks. Jednym z autorów kawałka jest Usher.

"New York Times" określił "Get Right" jako jedną z najbardziej zapadających w pamięć piosenek.

5. "Hold It Don\'t Drop It"

Jennifer Lopez i disco. To się musiało udać. Eksplozja dęciaków, syntezatorowe błyski i czasem wzdychającą, a częściej śpiewającą pełną piersią Lopez.

Kawałek nie tylko idealny do tańca, ale i do radosnego śpiewania z J.Lo.

Piosenka o tym, jak kobieta nie może uwolnić się od ukochanego. Chce uciec, ale nie może. Wciąż wraca i wraca, bo facet ma to, czego ona potrzebuje.

4. "Ain\'t Your Mama"

Współautorką seksownej, ale i feministycznej piosenki jest Meghan Trainor, która także udziela się wokalnie w nagraniu.

- Faceci maja taką tendencję - opowiadała o figlarnym numerze Lopez. - Na początku związku, jesteś najgorętsza kobietą pod słońcem, a później słyszysz "Gdzie jest moje jedzenie?". No bez jaj. Zabierz mnie na kolację. To fajny numer, na który ludzie bardzo dobrze reagowali.

Teledysk jest satyrycznym dopełnieniem tekstu.

Gwiazda premierowo wykonała "Ain\'t Your Mama" podczas finału sezonu programu "American Idol" (w 2016 roku), którego była jurorem.

3. "Let\'s Get Loud"

Nasycony latynoskimi rytmami, wirujący, eksplodujący pozytywną energią numer. Współautorką jest Gloria Estefan, która tę piosenkę w rytmie salsy napisała dla siebie. Ponieważ jednak numer za bardzo przypominał jej wcześniejsze przeboje, oddała go Lopez.

Teledysk do "Let\'s Get Loud" nakręcono podczas finału Mistrzostw świata w piłce nożnej kobiet w 1999 roku.

2. "Play"

Jest w tym kawałku coś alternatywnego, nie tak wygładzone brzmienie, "zacinające" się elektroniczne motywy, nieco funku, jakieś gitary. Jasne, jest to uzależniający mainstreamowy przebój, ale z tych wyróżniających się na tle ugrzecznionej, popowej papki. W chwili premiery dziennikarze porównywali "Play" do utworów Prince\'a czy Madonny.

Ciekawostka: Teledysk, ukazujący J.Lo w statku kosmicznym, nakręcił Francis Lawrence, który później wsławił się jako reżyser "Igrzysk śmierci".

1. "On The Floor" feat. Pitbull

Zaczynamy od znajomych dźwięków "Lambady", a potem impreza się rozkręca. Z pomocą Pitbulla, Jennifer Lopez stworzyła jeden najgorętszych parkietowych hitów.

Producentem pełnego klubowej energii kawałka jest RedOne, znany ze współpracy z Lady Gagą. Wątek "Lambady" pojawia się natomiast nie tylko na początku, ale i przez całą piosenkę.

- To ja dziś, taka jestem - mówiła przy okazji premiery Lopez. - Brzmi jak coś mojego, a z drugiej strony nie przypomina moich przebojów.


autor: Anna Szymla

Podziel się na facebooku! Tweetnij!