"Światło i mrok" z pewnością nie jest dziełem na miarę debiutu grupy czy jej drugiego albumu, "Przedmieścia". Jeśli jednak, któraś z ostatnich płyt zasługuje na uwagę, to z pewnością właśnie ta.
"Światło i mrok" z pewnością nie jest dziełem na miarę debiutu grupy czy jej drugiego albumu, "Przedmieścia". Jeśli jednak, któraś z ostatnich płyt zasługuje na uwagę, to z pewnością właśnie ta.