09-05-2010-23:19:53
Mike Patton - "Mondo Cane"
Podoba mi się niemal wszystko, czego tknie się Mike Patton. Ponieważ wolę go jednak w popowym, mniej awangardowym repertuarze, ucieszyłam się na wieść o projekcie Mondo Cane. Dodatkowo, perspektywa słuchania go śpiewającego po włosku, była obietnicą quasierotycznych doznań, z góry wiedziałam więc, że płyta mi się spodoba. Nie przypuszczałam jednak, że tak bardzo.