Jakimś cudem formuła Nouvelle Vague nadal się sprawdza. Nie wzbudza już takich emocji jak przy debiucie, ale longplay "3" cieszy i czasem nawet zaskakuje, a to już dużo.
Jakimś cudem formuła Nouvelle Vague nadal się sprawdza. Nie wzbudza już takich emocji jak przy debiucie, ale longplay "3" cieszy i czasem nawet zaskakuje, a to już dużo.
Robbie Williams odsunął na bok konflikt z braćmi Liamem i Noelem Gallagherami i oświadczył, że płyta "(What's the Story) Morning Glory?" Oasis to jego ulubiony album.
Połączenie melodyjnego thrashu z heavy metalem, progmetalem i muzyką klasyczną? Rage to stylistyczne równanie od lat rozwiązuje celująco i także tym razem nie zawodzi fanów.
Połączenie melodyjnego thrashu z heavy metalem, progmetalem i muzyką klasyczną? Rage to stylistyczne równanie od lat rozwiązuje celująco i także tym razem nie zawodzi fanów.