Aktualności
26-02-2018-20:55:58
Prince pomagał Janelle Monáe przy płycie
Najnowsza płyta Janelle Monáe powstała przy niemałym udziale Prince'a.
Janelle Monáe fot. Warner Music Poland
Lenka Paris, DJ-ka, która współpracowała z Prince'em, ujawniła, że artysta przed śmiercią pomagał Janelle Monáe w pracy nad jej nowym materiałem, który zmaterializuje się w postaci albumu "Dirty Computer".
Prince czuwał nad produkcją płyty. To on odpowiada za niektóre, bardzo charakterystyczne dla niego partie np. syntezatorów. Monáe zresztą też przyznała, że Prince jej pomagał.
- Pracował ze mną nad tym albumem nim zmarł - powiedziała w rozmowie z Annie Mac z BBC Radio 1. - Pomógł mi dopracować brzmienie. Bardzo za nim tęsknie. Trudno mi o nim opowiadać.
Janelle Monáe niedawno opublikowała dwie nowe piosenki: "Make Me Feel" przypominającą dokonania Prince'a oraz mocno hiphopowy kawałek "Django Jane".
Obydwa utwory (klipy można zobaczyć poniżej) promują album "Dirty Computer", który powinien ukazać się 27 kwietnia 2018 roku.
- Wymyśliłam ten tytuł ("Dirty Computer") przed moim pierwszym albumem "The ArchAndroid" i bałam się, gdyż wiele rzeczy, które chciałam przekazać było głębokie, bardzo osobiste, z serca - przyznaje piosenkarka. - To bardzo osobisty album i trochę zajęło nim go stworzyłam, gdyż pracowałam nad nim sama.
Janelle Monáe porównywana jest do Grace Jones i do Lauryn Hill. Odkrywcą jej talentu był Big Boi z Outkast, który pozwolił jej zaśpiewać w dwóch utworach na soundtracku do filmu "Idlewild". W 2007 roku artystka wydała EP-kę "Metropolis". Jej długogrający album, "The ArchAndroid", miał premierę trzy lata później. W 2013 wydała drugi longplay, "The Electric Lady". Zaśpiewała też w przeboju "We Are Young". Janelle Monáe jest również aktorką. Niedawno potwierdziła udział w serialu science fiction na podstawie "Electric Dreams" Philipa K. Dicka.
Prince czuwał nad produkcją płyty. To on odpowiada za niektóre, bardzo charakterystyczne dla niego partie np. syntezatorów. Monáe zresztą też przyznała, że Prince jej pomagał.
- Pracował ze mną nad tym albumem nim zmarł - powiedziała w rozmowie z Annie Mac z BBC Radio 1. - Pomógł mi dopracować brzmienie. Bardzo za nim tęsknie. Trudno mi o nim opowiadać.
Janelle Monáe niedawno opublikowała dwie nowe piosenki: "Make Me Feel" przypominającą dokonania Prince'a oraz mocno hiphopowy kawałek "Django Jane".
Obydwa utwory (klipy można zobaczyć poniżej) promują album "Dirty Computer", który powinien ukazać się 27 kwietnia 2018 roku.
- Wymyśliłam ten tytuł ("Dirty Computer") przed moim pierwszym albumem "The ArchAndroid" i bałam się, gdyż wiele rzeczy, które chciałam przekazać było głębokie, bardzo osobiste, z serca - przyznaje piosenkarka. - To bardzo osobisty album i trochę zajęło nim go stworzyłam, gdyż pracowałam nad nim sama.
Janelle Monáe porównywana jest do Grace Jones i do Lauryn Hill. Odkrywcą jej talentu był Big Boi z Outkast, który pozwolił jej zaśpiewać w dwóch utworach na soundtracku do filmu "Idlewild". W 2007 roku artystka wydała EP-kę "Metropolis". Jej długogrający album, "The ArchAndroid", miał premierę trzy lata później. W 2013 wydała drugi longplay, "The Electric Lady". Zaśpiewała też w przeboju "We Are Young". Janelle Monáe jest również aktorką. Niedawno potwierdziła udział w serialu science fiction na podstawie "Electric Dreams" Philipa K. Dicka.
Aktualności










