Aktualności

26-12-2009-10:44:05

Agnostyczna zima Stinga

Udostępnij! Tweetnij!

Sting nie ukrywał zaskoczenia, kiedy zaproponowano mu nagranie bożonarodzeniowego albumu.
Muzyk przyznaje, że przepada za świętami i perspektywa przygotowania nowych wersji gwiazdkowych przebojów napełniła go odrazą. Zamiast więc aranżować popularne kolędy, na albumie "If on a Winter's Night..." artysta zamieścił kolekcję średniowiecznych pieśni związanych tematycznie z okresem zimy.

- Kiedy w wytwórni płytowej powiedzieli, że powinienem nagrać album bożonarodzeniowy prawie zwymiotowałem na dywan - wspomina Sting. - Nie lubię za bardzo świąt, ale powiedziałem, że zrobię coś o zimie. Zimowe ciemności mają ważne miejsce w ludzkiej psychice. Pozwalają nam na refleksje i rozważania. Nic dziwnego, że zaczynami rozmyślać o duchach dawnych świąt Bożego Narodzenia.

- Chciałem znaleźć pieśni, które zawierają w sobie mądrość z dawnych czasów - ciągnie Brytyjczyk. - Wolałem to, niż "Pieprzonego Bałwana Frosty'ego". Jestem agnostykiem, więc interesuje mnie przedchrześcijańskie wyobrażenie o zimie jako okresie regeneracji, a nie zbawienia.

Album "If On A Winter's Night..." miał premierę w październiku 2009 roku.

Sprawdź i kup bilet:



Udostępnij! Tweetnij!

TAGI: sting