Aktualności

12-10-2012-12:04:15

Beyoncé nie znalazła czasu dla Clinta Eastwooda

Udostępnij! Tweetnij!

Beyoncé wyjaśniła, czemu nie zagra w filmie "A Star Is Born" Clinta Eastwooda. Okazało się, że nie ma czasu.
Beyoncé Knowles fot. Sony Music
Przypomnijmy, że obraz będzie nową wersją przeboju "Narodziny gwiazdy". Bohaterem jest znany aktor, którego kariera przygasa. Kiedy mężczyzna zakochuje się w młodej piosenkarce, postanawia pomóc jej osiągnąć sukces. Im większą popularność zdobywa dziewczyna, tym trudniejsze stają się jej relacje z mentorem.

Eastwoodowi zależało na obsadzeniu w głównej roli kobiecej właśnie Beyoncé. Do tego stopnia, że zgodził się poczekać aż urodzi dziecko i będzie gotowa wystąpić w jego obrazie. Ta jednak i tak nie zdołała dopasować grafiku. - Bardzo chciałam wystąpić w "A Star Is Born" i pracować z Clintem Eastwoodem - przekonuje Amerykanka. - Przez miesiące próbowaliśmy skoordynować nasze plany, ale nie było to możliwe. Liczę, że w przyszłości uda nam się jeszcze spotkać na planie.

Eastwood rozpoczął już poszukiwania jej następczyni. Jedną z kandydatek do roli jest artystka jazzowa i laureatka Grammy, Esperanza Spalding.

Dorobek aktorski Beyoncé zamyka thriller "Obsesja", a muzyczny - album "4" z czerwca 2011 roku.


Udostępnij! Tweetnij!