Aktualności
22-08-2013-10:30:07
Mötley Crüe przejdzie na emeryturę w przeciągu 2 lat
Historia grupy Mötley Crüe powoli dobiega końca, jej wokalista Vince Neil zapewnia jednak, że ma ona w zanadrzu jeszcze kilka niespodzianek.
Mötley Crüe fot. Archiwum Zespołu
Przede wszystkim, wszystko wskazuje na to, że fani grupy doczekają się nowej porcji muzyki od zespołu. Artyści zastanawiają się także nad przygotowaniem soundtracku do filmowej adaptacji jego autobiografii, "Dirt". Następnie w okolicach 2014-2015 roku formacja ostatecznie pożegna się z fanami. Jak tłumaczy wokalista, zależy mu na tym, aby odeszła ona u szczytu popularności.
- Nie chcemy być jedną z tych kapel, o których ludzi mówią "Eeeee… oni grają teraz tylko w jakichś maleńkich klubach" - powiedział. - Wciąż wyprzedajemy do ostatniego miejsca największe areny i stadiony, i tak chcę abyśmy zostali zapamiętani.
Dorobek Mötley Crüe zamyka longplay "Saints of Los Angeles" z czerwca 2008 roku.
W czasie trwającej od 1980 roku kariery kapela sprzedała 75 milionów płyt. Szczyt popularności osiągnęła w latach 80., kiedy ukazywały się krążki "Shout at the Devil", "Theatre of Pain", "Girls, Girls, Girls" oraz "Dr. Feelgood".
- Nie chcemy być jedną z tych kapel, o których ludzi mówią "Eeeee… oni grają teraz tylko w jakichś maleńkich klubach" - powiedział. - Wciąż wyprzedajemy do ostatniego miejsca największe areny i stadiony, i tak chcę abyśmy zostali zapamiętani.
Dorobek Mötley Crüe zamyka longplay "Saints of Los Angeles" z czerwca 2008 roku.
W czasie trwającej od 1980 roku kariery kapela sprzedała 75 milionów płyt. Szczyt popularności osiągnęła w latach 80., kiedy ukazywały się krążki "Shout at the Devil", "Theatre of Pain", "Girls, Girls, Girls" oraz "Dr. Feelgood".
Aktualności










