Aktualności
04-09-2013-14:22:33
Tomek Makowiecki wydaje "Moizm"
Z nowym albumem wraca Tomek Makowiecki. Zestaw zatytułowany "Moizm" ukaże się 8 października.
Tomek Makowiecki "Moizm" fot. Sony Music
- To najbardziej bezkompromisowa i osobista rzecz, jaką do tej pory zrobiłem - przekonuje muzyk.
Płyta powstała podczas wielogodzinnych jam sessions w drewnianej chacie na Kaszubach, a potem przez trzy lata była dopieszczana i cyzelowana przez Makowieckiego w jego domowym studiu, które z czasem zdominowane zostało przez syntezatory i instrumenty elektroniczne.
Jak sugeruje tytuł, "Moizm", to bardzo autorski materiał - Makowiecki jest kompozytorem większości utworów, sam też produkował album. Tylko teksty oddał do napisania swoim przyjaciołom o pokrewnej wrażliwości, w tym Marka Jałowieckiego (znanego z formacji Delons i Generał Stilwell, ale również jako autora "Peggy Brown" spopularyzowanej przez Myslovitz) i Graftmanna (Graftmann, Miss Polski), który napisał słowa do utworów anglojęzycznych. W realizacji krążka ponadto brali udział Józef Skrzek, Władysław Komendarek i Daniel Bloom.
Jedną z inspiracji dla dzieła jest credo literackie Krzysztofa Jerzego Cichosza z 1989 roku "Wyznanie Moizmu", które przedstawia moizm jako prywatną religię wolności.
Longplay promuje singel "Holidays In Rome", który można sprawdzić pod tym adresem.
Poprzedni album Makowieckiego nosił tytuł "Ostatnie wspólne zdjęcie" i ukazał się w 2007 roku. W międzyczasie artysta udzielał się wokalnie wraz z Moniką Brodką w projekcie Silver Rocket, współtworzył supergrupę NO!NO!NO! z muzykami Myslovitz, wyprodukował płytę "Muzyka z serca 2012", gdzie miał okazję komponować utwory i współpracować z kilkunastoma osobowościami sceny muzycznej i filmowej, m.in. z Adamem Nowakiem, Zbigniewem Wodeckiem czy Arturem Rojkiem, a także nagrywał i koncertował z Danielem Bloomem, cenionym twórcą muzyki filmowej.
Płyta powstała podczas wielogodzinnych jam sessions w drewnianej chacie na Kaszubach, a potem przez trzy lata była dopieszczana i cyzelowana przez Makowieckiego w jego domowym studiu, które z czasem zdominowane zostało przez syntezatory i instrumenty elektroniczne.
Jak sugeruje tytuł, "Moizm", to bardzo autorski materiał - Makowiecki jest kompozytorem większości utworów, sam też produkował album. Tylko teksty oddał do napisania swoim przyjaciołom o pokrewnej wrażliwości, w tym Marka Jałowieckiego (znanego z formacji Delons i Generał Stilwell, ale również jako autora "Peggy Brown" spopularyzowanej przez Myslovitz) i Graftmanna (Graftmann, Miss Polski), który napisał słowa do utworów anglojęzycznych. W realizacji krążka ponadto brali udział Józef Skrzek, Władysław Komendarek i Daniel Bloom.
Jedną z inspiracji dla dzieła jest credo literackie Krzysztofa Jerzego Cichosza z 1989 roku "Wyznanie Moizmu", które przedstawia moizm jako prywatną religię wolności.
Longplay promuje singel "Holidays In Rome", który można sprawdzić pod tym adresem.
Poprzedni album Makowieckiego nosił tytuł "Ostatnie wspólne zdjęcie" i ukazał się w 2007 roku. W międzyczasie artysta udzielał się wokalnie wraz z Moniką Brodką w projekcie Silver Rocket, współtworzył supergrupę NO!NO!NO! z muzykami Myslovitz, wyprodukował płytę "Muzyka z serca 2012", gdzie miał okazję komponować utwory i współpracować z kilkunastoma osobowościami sceny muzycznej i filmowej, m.in. z Adamem Nowakiem, Zbigniewem Wodeckiem czy Arturem Rojkiem, a także nagrywał i koncertował z Danielem Bloomem, cenionym twórcą muzyki filmowej.
Aktualności










