Aktualności

19-10-2017-13:22:05

Pasek z gitary Chrisa Cornella pomoże w walce z uzależnieniami



Produkująca zegarki firma Nixon przygotowała serię akcesoriów, stworzonych z rzeczy przekazanych przez rozmaitych muzyków, w tym Chrisa Cornella. Część zysku ze sprzedaży elementów kolekcji przekazana zostanie na pomoc w walce z uzależnieniami.

Chris Cornell fot. Universal Music Polska

Jeszcze przed śmiercią wokalista Soundgarden przekazał firmie swój pasek od gitary, który Nixon przerobił na pasek od zegarka. Inne osobiste przedmioty jak skórzane spodnie, dżinsową kurtkę czy portfel, przekazali również Elton John, frontman Foo Fighters Dave Grohl, basista Nirvany Krist Novoselic czy Iggy Pop.

Zegarki trafią do sprzedaży przed Świętami i kosztować będą od 1200 do 1800 dolarów. Wyjątkiem jest zegarek z paska Chrisa Cornella, który najpierw zostanie wystawiony w sklepach Nixona w Nowym Jorku i Paryżu, by wiosną 2018 roku trafić na aukcję charytatywną. Dochód zasili konto organizacji MusiCares, pomagającej muzykom w walce z uzależnieniami.

- Uzależnienie to choroba i zbyt wielu przez nią straciliśmy - mówi wdowa po rockmanie, Vicky Cornell. - MusiCares to organizacja, która w 100 procentach wspiera muzyczne środowisko.

Zegarek można zobaczyć tutaj.

Chris Cornell 18 maja 2017 roku popełnił samobójstwo. Wokalista dał się poznać za sprawą działalności w zespole Soundgarden, będącym czołowym przedstawicielem grunge'u. Grupa wydała jeden z najważniejszych rockowych albumów lat 90., "Superunknown" (1994). Ostatni longplay w dorobku kapeli to "King Animal" z 2012 roku.

Cornell z powodzeniem prowadził też karierę solową. We wrześniu 2015 roku ukazała się jego ostatnia samodzielna płyta, "Higher Truth". Ponadto śpiewał w supergrupach Temple of the Dog i Audioslave.

Podziel się na facebooku!