Aktualności

10-05-2018-22:31:00

6 krajowych premier muzycznych na maj

Okładki omawianych albumów


I wtedy przyszedł maj, zamieszał w moim sercu... Tak śpiewał zespół Varius Manx. Czy maj 2018 roku zamiesza w polskiej muzyce? Z pewnością przyniesie sześć premier płytowych, na które warto zwrócić uwagę.

Z nowym krążkiem powraca Honarata Skarbek, Natalia Sikora i Stanisława Celińska. Nareszcie ukaże się też album Martyny Jakubowicz, który pierwotnie miał zadebiutować w kwietniu. Przyjrzyj się przygotowanej przez nas liście 6 polskich premier na maj 2018!

11 maj

Honorata Skarbek - Sunset

Listę otwiera czwarty studyjny krążek Honoraty Skarbek. Album "Sunset" to zbiór jedenastu premierowych kompozycji. Wydawnictwo promują single "Na koniec świata" oraz "Zasady". Płyta opowiada historię od zachodu do wschodu słońca, przechodząc przez cały wachlarz emocji, z którymi Honorata zmierzyła się w ciągu dwóch ostatnich lat, gdy pracowała nad materiałem.

Problemy zawodowe, zawirowania miłosne, również o tym opowiadają piosenki zawarte na albumie. Krążek zamyka jednocześnie pewien etap w życiu artystki, ale to, o co dokładnie chodzi, wokalistka pozostawia już do odgadnięcia słuchaczom.

11 maj

Wilki - 26/26

Podczas gdy wielu artystów hucznie świętuje 25-lecie pracy artystycznej zespół Wilki postanowił świętować 26-lecie. Z tej okazji na rynku ukaże się wyjątkowy album. Płyta zatytułowana "26/26", która jest zbiorem największych przebojów grupy.

To dwupłytowy album. Na każdym z krążków znajduje się trzynaście utworów. Jest "Son Of The Blue Sky", "Cień w dolinie mgieł", "Baśka", "Urke" czy "Bohema".

11 maj

Natalia Sikora - Tribute to Mira Kubasińska

Z ciekawym albumem wraca Natalia Sikora. Charyzmatyczna artystka mierzy się z repertuarem Miry Kubasińskiej i zespołu Breakout, a efekty będzie można usłyszeć na albumie "Tribute to Mira Kubasińska". W tworzeniu płyty Natalii pomagali znani polscy muzycy: Krzysztof Dłutowski, Winicjusz Chróst, Vlodi Tafel, Dariusz Samoraj, Jarosław Bączkowski.

Płyta "Tribute to Mira Kubasińska" to zbiór dwunastu piosenek, z gościnnym udziałem Dariusza Kozakiewicza i Mariusza Kozłowskiego. Całość zwiastuje kultowy utwór "Poszłabym za Tobą".

18 maj

Martyna Jakubowicz - Zwykły włóczęga

Pierwotnie premierę płyty "Zwykły włóczęga" zaplanowano na kwiecień. Ostatecznie ten wyjątkowy album Martyny Jakubowicz, poświęcony twórczości Boba Dylana ukaże się już 18 maja. "Zwykły włóczęga" to jedenaście piosenek w jedenastu różnych, niekiedy zaskakujących aranżacjach.

"To moje drugie podejście do piosenek Dylana. Nie sądziłam, że jeszcze się to wydarzy. Propozycja przyszła sama. Nie miałam w planie takiej płyty. Nagroda Nobla dla Dylana nie była dla mnie zaskoczeniem, ale też nie ona była powodem tej sesji nagraniowej - po prostu lubię jego piosenki" - powiedziała Martyna. Album zwiastuje singiel "Skąd tyle zmian".

25 maj

Stanisława Celińska - Malinowa...

Po wielkim sukcesie albumu "Atramentowa" Stanisława Celińska wraca z nowym albumem. Płyta "Malionowa..." to zbiór czternastu premierowych kompozycji. Za ich produkcję i aranżację odpowiada Maciej Muraszko, zaś teksty piosenek w większości napisała Celińska. Na albumie znajdą się również dwa duety - z Piotrem Fronczewskim i Marcinem Wyrostkiem.

Powstały one pod wpływem rozmów i historii opowiedzianych przez fanów na spotkaniach po koncertach. Za ich pomocą Artystka chce pomóc słuchaczom w różnych ważnych chwilach i rozterkach życiowych. Całość ma nawiązywać do albumu "Atramentowa", ale być pewną formą uzupełnienia tamtej płyty.

25 maj

Lunatic Soul - Under The Fragmented Sky

Ostatni album w naszym zestawieniu to nowa płyta Lunatic Soul, "Under The Fragmented Sky". Krążek trafi do sprzedaży 25 maja zarówno na nośniku CD, jak i płycie winylowej. Będzie także dostępny w serwisach streamingowych. Wydawnictwo pełni rolę suplementu do wydanej w październiku 2017 roku płyty "Fractured".

Zawiera osiem kompozycji, w przewadze są utwory instrumentalne. "To bardzo niespodziewane i spontaniczne wydawnictwo. Początkowo myślałem tylko o wydaniu maksisingla do "A Thousand Shards of Heaven" z kilkoma dodatkowymi utworami, ale tak ładnie mi się to wszystko rozrastało w studiu, że skończyło się na ponad 36 minutach zupełnie nowych dźwięków. Wyszła z tego naprawdę bardzo interesująca płyta," mówi Mariusz Duda.

źródło: Ania/Koncertomania.pl
10-05-2018-22:31:00

Podziel się na facebooku!


newsy.