Aktualności
19-09-2018-11:46:48
Król próbuje być strażnikiem
Król prezentuje teledysk do singla "Spróbuję/Strażnik".
Król fot. Małgorzata Popinigis
"Spróbuję/Strażnik" to drugi singel promujący płytę Króla "Przewijanie na podglądzie", która ukazała się wiosną tego roku. Za realizację klipu odpowiada Andiamo, duet reżyserski Mateusza Erdmanna i Michała Więckowskiego. Zdjęcia wykonał Olaf Malinowski.
Płyta "Przewijanie na podglądzie" to dziewięć numerów składających się na półgodzinny wgląd w równie poetycki jak naturalny, emocjonalny acz przyziemny, wewnętrzny świat artysty. Znany z jego wcześniejszych dokonań chłód grzeje się tu w cieple tropikalnych wręcz perkusjonaliów, retro zabiegi wykorzystywane są na sposoby zupełnie nieprzewidywalne (przywodząc niekiedy na myśl bezfalowy Nowy Jork), a intymność naprawdę rzadko przyjmuje w piosenkach równie chwytliwe i bliskie formy. Bo o ile jest to z całą pewnością świetny przykład outsider music - muzyki osobnej, indywidualnej i ze sporą dezynwolturą podchodzącej do materii dźwiękowej, rządzących nią zasad i dzielących ją gatunków - to również rzadka próbka insider popu - terminu dotychczas nieistniejącego ale dojmująco potrzebnego do opisu równie szczerej jak filmowej, osobnej acz uniwersalnej muzyki zawartej na "Przewijaniu na podglądzie".
Płyta "Przewijanie na podglądzie" to dziewięć numerów składających się na półgodzinny wgląd w równie poetycki jak naturalny, emocjonalny acz przyziemny, wewnętrzny świat artysty. Znany z jego wcześniejszych dokonań chłód grzeje się tu w cieple tropikalnych wręcz perkusjonaliów, retro zabiegi wykorzystywane są na sposoby zupełnie nieprzewidywalne (przywodząc niekiedy na myśl bezfalowy Nowy Jork), a intymność naprawdę rzadko przyjmuje w piosenkach równie chwytliwe i bliskie formy. Bo o ile jest to z całą pewnością świetny przykład outsider music - muzyki osobnej, indywidualnej i ze sporą dezynwolturą podchodzącej do materii dźwiękowej, rządzących nią zasad i dzielących ją gatunków - to również rzadka próbka insider popu - terminu dotychczas nieistniejącego ale dojmująco potrzebnego do opisu równie szczerej jak filmowej, osobnej acz uniwersalnej muzyki zawartej na "Przewijaniu na podglądzie".
Aktualności










