Aktualności

19-09-2019-12:36:50

Piotr Machalica śpiewa Młynarskiego

Udostępnij! Tweetnij!

25 października ukaże się album "Mój ulubiony Młynarski" Piotra Machalicy.

Piotr Machalica "Mój ulubiony Młynarski" fot. Sony

W ramach promocji płyty Piotr Machalica zaprezentował piosenkę "Taka piosenka, taka ballada"

Postać i twórczość Wojciecha Młynarskiego towarzyszyły Piotrowi Machalicy niemal od zawsze. Teraz ta fascynacja zostaje zwieńczona osobistym hołdem, który wybitny aktor składa niekwestionowanemu mistrzowi mądrego słowa. Powód? Jak twierdzi sam artysta – nie wolno ludziom dać zapomnieć o obszernym i genialnym dorobku autora "Jeszcze w zielone gramy". Zwłaszcza, że nieczęsto zdarza się dziś "taka piosenka, taka ballada, co byle czego nie opowiada".

Na początku, jeszcze w 2015 roku, był pomysł na program sceniczny. Rok później Machalica rozpoczął próby z kameralnym, akustycznym, jazzującym akompaniamentem Michała Walczaka, Krzysztofa Niedźwieckiego i Pawła Surmana. W tym składzie od marca 2017 roku zespół zachwycał publiczność już przeszło sto razy. Decyzja o zarejestrowaniu tego materiału i o wydaniu albumu to naturalna kontynuacja aktywności koncertowej. Powstał rodzaj urokliwej pamiątki i pyszny prezent dla słuchaczy.

Dobór piosenek na płytę był sprawą najtrudniejszą. Machalica miał na tym polu – jako fan i znawca tekstów Młynarskiego – ogromne kłopoty bogactwa. Ostatecznie wyselekcjonowany zestaw trzynastu utworów wydaje się czarujący i zróżnicowany. Wysmakowany humor idzie tu pod rękę z głęboką życiową refleksją. Obok doskonale znanych przebojów ("Nie ma jak u mamy", "Moje ulubione drzewo", "Daj des") znajdziemy tu propozycje nieco mniej wyeksploatowane ("Tango desperado", "Dobranoc panu, panie Bzowski"), słynne "My Way" w tłumaczeniu Młynarskiego, a także jego przekłady dwóch pieśni George’a Brassensa ("Niegdysiejsze pogrzeby", "Testament"). Machalica znakomicie "czuje" ten repertuar, niezależnie od tempa, nastroju i konwencji. Jego bogate, choć wyważone ekspresyjnie interpretacje brzmią trochę jak szczera spowiedź dojrzałego człowieka, a trochę jak list do nauczyciela, na który nie będzie już odpowiedzi.

Tracklista "Mój ulubiony Młynarski":
1. Taka piosenka, taka ballada
2. Moje ulubione drzewo
3. Nie ma jak u mamy
4. Tango desperado
5. Daj des
6. Ballada o dwóch koniach
7. Dobranoc panu, panie Bzowski
8. Sposób na bezsenność
9. Młodość Św. Mikołaja
10. Niegdysiejsze pogrzeby
11. Idź swoją drogą
12. Testament
13. Jeszcze w zielone gramy

Udostępnij! Tweetnij!