Aktualności

18-11-2019-19:56:41

Iggy Pop gwiazdą OFF Festivalu 2020

Udostępnij! Tweetnij!

Niezawodny Iggy Pop, rewolucjonistki z Bikini Kill i gitarowa sensacja Tropical Fuck Storm to pierwsi wykonawcy, którzy potwierdzili udział w przyszłorocznym OFF Festivalu.

Iggy Pop fot. Archiwum artysty

Iggy Pop to ojciec punk rocka, rock and roll wcielony, sceniczne zwierzę - a jednocześnie artysta świadomy i wszechstronny. Równie przekonująco wypada zanurzony w gitarowym jazgocie, we francuskich chansons, w korzennym bluesie, z towarzyszeniem składu jazzowego i na elektronicznych podkładach. Siedem lat temu gościliśmy go już na OFF-ie na czele legendarnych The Stooges i kto z was był, ten nigdy tego koncertu nie zapomni. Kto nie był – na pewno żałuje. Słusznie. Tym razem Iggy Pop przyjeżdża ze swoim solowym materiałem, a ma w czym przebierać. "Jesteśmy Bikini Kill i domagamy się natychmiast dziewczyńskiej rewolucji!" - oto słowa, którymi ten amerykański zespół przedstawił się światu na debiutanckiej EP-ce, wyprodukowanej przez Iana MacKaye’a (Fugazi) i wydanej jesienią 1992 roku. Feministyczny punk rock w maczystowskiej - szczególnie w tamtym czasie - kulturze rocka był głosem nowym i ważnym. Był iskrą, która rzeczywiście roznieciła większy jaśniejszy płomień. Za Kathleen Hanną i jej zespołem poszły inne. Riot grrrl może nie był ruchem masowym, nie przedarł się do mainstreamu w swojej oryginalnej, bezkompromisowej formie, ale zainspirował tysiące kobiet z całego świata. Zachęcił je do zabierania głosu, zamiast czekania, aż ktoś im go udzieli. Do decydowania zarówno o formie, jak i o treści artystycznych wypowiedzi. Sam zespół też nie przetrwał długo, nawet nie do końca dekady, ale "Pussy Whipped" i "Reject All American" to płyty bez których nie da się poważnie rozmawiać o niezależnej amerykańskiej muzyce gitarowej lat 90. Powrót Bikini Kill na scenę jest więc wydarzeniem zarówno natury społecznej - bo niestety ich przekaz się nie zdezaktualizował - ale i artystycznej. Muzyka gitarowa znów przeżywa renesans, choćby za sprawą takich formacji jak Idles, Black Midi czy Girl Band - wszystkich znanych wam już ze scen OFF-a. Tym razem przeszedł czas na kolejne objawienie ostatnich sezonów, czyli australijską formację Tropical Fuck Storm. Jest w ich muzyce punkowy brud, psychodeliczna wolność, jest prawda najczystszego bluesa, ale też sporo rewolucyjnych pomysłów. Zespół dowodzony przez Garetha Liddiarda (eks-The Drones) ma na koncie raptem dwie płyty - "A Laughing Death in Meatspace" i "Braindrops" - ale już zapewnione miejsce wśród najważniejszych nazw mijającej dekady. Rewelacyjne koncerty też im nie przeszkadzają w karierze. Iggy Pop wystąpi na OFF Festival Katowice w sobotę, 8 sierpnia, na Scenie Perlage. Bikini Kill zagrają w piątek, 7 sierpnia, a Tropical Fuck Storm w niedzielę, 9 sierpnia. OFF Festival Katowice 2020 odbędzie się w dniach 7-9 sierpnia, tradycyjnie w Dolinie Trzech Stawów. Trzydniowe karnety w cenie 299 zł oraz trzydniowe karnety z polem namiotowym w cenie 389 zł możecie już kupić na: www.off-festival.pl

Udostępnij! Tweetnij!