Aktualności
15-03-2010-12:09:11
Kate Nash o nieprawdziwych koleżankach po fachu
Kate Nash twierdzi, że niektóre z jej koleżanek-wokalistek "szkodzą" scenie muzycznej.
Kate Nash fot. Universal Music Polska
Brytyjka przekonuje, że Pixie Lott, Little Boots i podobne im wokalistki kreowane są na kogoś, kim naprawdę nie są.
- Ludzie mówią: "Och, to wspaniałe, że te wszystkie młode dziewczęta tak świetnie poruszają się w obszarze muzyki alternatywnej" - tłumaczy Nash. - Ja odpowiadam: "Wcale nie. To szkodzi przemysłowi muzycznemu. Wytwórnie wiedzą, co się obecnie dobrze sprzedaje". Więc biorą pod swoje skrzydła kilkanaście ślicznych dziewczynek, skrupulatnie budują ich wizerunek artystek indie i każą im nagrywać piosenki, które brzmią alternatywnie. To zakłamanie jest naprawdę denerwujące. Nie mam nic przeciwko popowym wokalistkom, jak na przykład Girls Aloud, bo nie przeczą temu, kim są i wiesz przynajmniej, że kupujesz coś prawdziwego.
19 kwietnia ukaże się nowy album Kate Nash, "My Best Friend Is You". Jej dorobek zamyka debiutancki krążek "Made Of Bricks" z sierpnia 2007 roku.
- Ludzie mówią: "Och, to wspaniałe, że te wszystkie młode dziewczęta tak świetnie poruszają się w obszarze muzyki alternatywnej" - tłumaczy Nash. - Ja odpowiadam: "Wcale nie. To szkodzi przemysłowi muzycznemu. Wytwórnie wiedzą, co się obecnie dobrze sprzedaje". Więc biorą pod swoje skrzydła kilkanaście ślicznych dziewczynek, skrupulatnie budują ich wizerunek artystek indie i każą im nagrywać piosenki, które brzmią alternatywnie. To zakłamanie jest naprawdę denerwujące. Nie mam nic przeciwko popowym wokalistkom, jak na przykład Girls Aloud, bo nie przeczą temu, kim są i wiesz przynajmniej, że kupujesz coś prawdziwego.
19 kwietnia ukaże się nowy album Kate Nash, "My Best Friend Is You". Jej dorobek zamyka debiutancki krążek "Made Of Bricks" z sierpnia 2007 roku.
Aktualności










