Aktualności
17-01-2011-00:23:58
White Lies zaskoczeni sukcesem
Członkowie grypy White Lies byli zdziwieni, gdy ich debiutancki krążek znalazł się na szczycie zestawień płytowych w Wielkiej Brytanii.
White Lies fot. Universal Music Polska
Muzycy nie spodziewali się, że album "To Lose My Life..." wydany w 2009 roku odniesie taki sukces.
- Ta płyta ukazała się w trudnym okresie dla muzyki gitarowej - wyjaśnił perkusista kapeli, Jack Brown. - To były dwa lata, gdy gitarowe granie się nie liczyło, dlatego byłem dumny z naszego osiągnięcia. Cieszę się, że zrobiliśmy wrażenie.
W przeciwieństwie do tria, wytwórnia wierzyła w sukces swych podopiecznych.
- Myślę, że to było dokładnie to, czego pragnęli - dodał lider grupy, Harry McVeigh. - My na to nie liczyliśmy, ale oni tak.
Od tego czasu panowie przygotowali nową płytę, "Ritual", która trafiła na sklepowe półki 14 stycznia.
- Ta płyta ukazała się w trudnym okresie dla muzyki gitarowej - wyjaśnił perkusista kapeli, Jack Brown. - To były dwa lata, gdy gitarowe granie się nie liczyło, dlatego byłem dumny z naszego osiągnięcia. Cieszę się, że zrobiliśmy wrażenie.
W przeciwieństwie do tria, wytwórnia wierzyła w sukces swych podopiecznych.
- Myślę, że to było dokładnie to, czego pragnęli - dodał lider grupy, Harry McVeigh. - My na to nie liczyliśmy, ale oni tak.
Od tego czasu panowie przygotowali nową płytę, "Ritual", która trafiła na sklepowe półki 14 stycznia.
Aktualności










