Aktualności
12-01-2016-03:07:17
M.I.A. zdenerwowała szefów Paris St. Germain
M.I.A. popadła w konflikt ze słynnym klubem piłkarskim Paris St. Germain. Wszystko przez wykorzystanie koszulki drużyny w teledysku.
M.I.A. fot. Janette Beckman
W wyreżyserowanym przez artystkę wideoklipie do piosenki "Borders", M.I.A. pojawia się, między innymi, na łodzi pełnej uchodźców i śpiewa politycznie zaangażowany tekst. Jednak nie to rozwścieczyło włodarzy klubu. Artystka ubrana jest bowiem w klubową koszulkę Paris St. Germain, na której zwykle widnieje logo mającej siedzibę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich firmy Fly Emirates. M.I.A. zmieniła nazwę sponsora na "Fly Pirates".
Klubowi oficjele przesłali pismo do Angielki i jej wytwórni, w którym wyrażają zdziwienie, że stali się częścią takiej jawnej politycznej manifestacji. "Nasza codzienna działalność nie ma nic wspólnego z problemami, jakie przedstawiła M.I.A." – napisano w komunikacie. Klub domaga się usunięcia klipu.
Teledysk, który wzbudził tyle kontrowersji, można zobaczyć na tej stronie.
Nagranie zapowiada jej muzyczno-filmowy projekt "Matahdatah".
Ostatni album M.I.A., "Matangi", ukazał się w listopadzie 2013 roku.
Klubowi oficjele przesłali pismo do Angielki i jej wytwórni, w którym wyrażają zdziwienie, że stali się częścią takiej jawnej politycznej manifestacji. "Nasza codzienna działalność nie ma nic wspólnego z problemami, jakie przedstawiła M.I.A." – napisano w komunikacie. Klub domaga się usunięcia klipu.
Teledysk, który wzbudził tyle kontrowersji, można zobaczyć na tej stronie.
Nagranie zapowiada jej muzyczno-filmowy projekt "Matahdatah".
Ostatni album M.I.A., "Matangi", ukazał się w listopadzie 2013 roku.
Aktualności










