Aktualności
14-09-2009-16:33:36
Lily Allen woli panów
Lily Allen lubi męskie towarzystwo.
Lily Allen fot. EMI Music Poland
Wokalistka przyznała, że czuje się o wiele swobodniej w otoczeniu mężczyzn, niż pań.
- Wolę facetów - oświadczyła Allan. - Pewnie chodzi o to, że lubię być w centrum zainteresowania. Uwielbiam jeździć w trasę z chłopakami z mojego zespołu, bo wiem, że zawsze o mnie zadbają. Może wyjdę na jędzę, ale podobają mi się sytuacje, w których siedzę z chłopcami z kapeli w jednym pokoju, następnie wchodzą cztery odpicowane laski i ślinią się na widok moich kolegów, a ja wiem, że tak naprawdę obchodzę ich tylko ja. Czuję się wtedy pewnie. Wiem, to trochę chore.
Dyskografię Lily Allen zamyka krążek "It's Not Me, It's You" z lutego 2009 roku.
- Wolę facetów - oświadczyła Allan. - Pewnie chodzi o to, że lubię być w centrum zainteresowania. Uwielbiam jeździć w trasę z chłopakami z mojego zespołu, bo wiem, że zawsze o mnie zadbają. Może wyjdę na jędzę, ale podobają mi się sytuacje, w których siedzę z chłopcami z kapeli w jednym pokoju, następnie wchodzą cztery odpicowane laski i ślinią się na widok moich kolegów, a ja wiem, że tak naprawdę obchodzę ich tylko ja. Czuję się wtedy pewnie. Wiem, to trochę chore.
Dyskografię Lily Allen zamyka krążek "It's Not Me, It's You" z lutego 2009 roku.
Aktualności










