Top Lista

22-11-2018-14:00:00

9 najlepszych piosenek Michaela Bublé

Podziel się na facebooku! Tweetnij!

Michael Bublé fot. Warner Music Poland

Michael Bublé mistrz gracji, klasy i elegancji. Czarujący ciepłym głosem, urzekający pięknymi nagraniami. Właśnie wrócił z pełną miłosnych piosnek płytą "Love", która wspaniale wpisuje się w jego dotychczasowy repertuar.

9. "Lost"

Smutna ballada o straconej miłości, którą Michael Bublé nagrał po rozstaniu z narzeczoną, Debbie Timuss. - Kiedy pisałem "Lost", bardzo przeżywałem nasze rozstanie - nie krył wokalista. - Zakończył się 8-letni związek. Byłem naprawdę przybity. "Lost" napisałem jako hymn dla wszystkich, którzy kogoś kochali, ale po prostu im razem nie wyszło.

8. "Someday" (feat. Meghan Trainor)

Michael Bublé lubi współpracę z innymi wykonawcami. Do piosenki "Someday" zaprosił autorkę przeboju "All About That Bass", Meghan Trainor. Co więcej współtwórcą kawałka jest znany z OneDirection, Harry Styles. - To piękna piosenka, którą napisaliśmy na moim ukulele - mówi o współpracy ze Stylesem, Trainor. - Nawet nagraliśmy demo z naszymi wokalami.

Była to pierwsza oryginalna piosenka zaśpiewana przez Michaela Bublé, choć nienapisana przez niego.

7. "Hollywood"

Utwór promujący reedycję albumu "Crazy Love" pierwotnie był zatytułowany "Hollywood is Dead". - To chyba najlepsza popowa piosenka, którą współtworzyłem - powiedział pracujący przy nagraniu Robert Scott. - To nasze spojrzenie na kulturę i celebrytów, i to jak ludzie się zatracają w pogoni za sławą.

W klipie widzimy parodię rozmaitych gwiazd w tym Justina Biebera, Clinta Eastwooda czy Jamesa Deana.

6. "Have Yourself A Merry Little Christmas"

Z takim głosem i z zamiłowaniem do klasycznych aranżacji, było kwestią czasu, kiedy Michael Bublé nagra świąteczną płytę. Album "Christmas" ukazał się w 2011 roku i oczywiście stał się bestsellerem. W zestawie znalazły się okolicznościowe klasyki i przeboje, w tym absolutnie rozczulająca wersja "Have Yourself A Merry Little Christmas". Niełatwo doścignąć Franka Sinatrę, ale Kanadyjczykowi w sumie się to udało.

5. "Home"

Michael Bublé lubi pisać piosenki z myślą o swych ukochanych, a kilka ich było. Ta konkretna ballada powstała dla ówczesnej narzeczonej Debbie Timuss, z którą rozstał się po 8 latach. Wokalista śpiewa o tym, jak tęskni za nią i chce wrócić do domu. Choć autobiograficzny numer powstał w wyniku raczej smutnego doświadczenia, był jednym z tych, które przyczyniły się do rozsławienia Michaela Bublé.

Piosenkę wykorzystano w romantycznej komedii "Pretty Man, czyli chłopak do wynajęcia".

4. "When I Fall in Love"

Utwór promujący najnowszą płytę Michaela Bublé, "Love". Nieśmiertelny klasyk, który Kanadyjczyk przypomniał we wspaniałym stylu. Z sobie właściwą gracją i klasą.

Piosenka powstała w latach 50. Pierwszą popularną wersję nagrała Doris Day. Sławny stał się także "duet" Natalie Cole z ojcem Nat King Cole\'em z 1996 roku, na którego potrzeby wykorzystano nagrania nieżyjącego już artysty sprzed 40 lat.

3. "After All" (featuring Bryan Adams)

Któż nie marzy, by spotkać swego idola, a co dopiero móc z nim współpracować. Michaelowi Bublé udało się przy okazji piosenki "After All", do której zaprosił Bryana Adamsa. Co do tego, że jest wielkim fanem swego rodaka, nie ma wątpliwości. - Dla mnie tak jak i dla Was to niesamowita chwila - słyszymy Bublé na początku koncertowego klipu do "After All". - Pierwsza płyta, którą kupiłem została nagrana przez tego artystę. Pierwszy koncert, na który poszła moja mama i który jej się spodobał dał ten sam artysta.

Jak przystało na piosenkę z udziałem Bryana Adamsa, jest przebojowo i rytmicznie. Z rockową werwą i energią.

2. "Everything"

"Everything" to trochę nieco nietypowa jak na Michael Bublé piosenka. Bez orkiestrowych aranżacji i bigbandowego rozmachu. Raczej prosty popowy kawałek z tradycyjnym rockowym składem - gitara, bas, perkusja (plus pianino). W klipie Kanadyjczyk nawet wciela się w rockmana w skórzanej kurtce.

Nad brzmieniem nagrania czuwał Bob Rock, znany ze współpracy raczej z rockowym twórcami jak Bon Jovi, Metallica, Motley Crue czy Bryan Adams.

Michael Bublé napisał tekst "Everything" z myślą o swej ówczesnej ukochanej, aktorce Emily Blunt ("Diabeł ubiera się u Prady", "Na skraju jutra", "Sicario"). - To piosenka o wielkim szczęściu, jakim jest miłość, jednocześnie to mój komentarz do otaczającego nas świata - tłumaczył Kanadyjczyk. - Żyjemy w szalonych czasach. Poprzez ten numer chciałem powiedzieć, że bez względu na to, co się dzieje, jest ktoś, dla kogo warto się starać, przez kogo wszystko nabiera sensu.

1. "Haven\'t Met You Yet"

- To piosenka o wszystkich, którzy marzą o miłości i prawdziwym związku - wyjaśnia Michael Bublé. Piosenka częściowo autobiograficzna, bowiem dedykowana ówczesnej narzeczonej wokalisty, Luisany Lopilato. Obecnie już żona artysty pojawia się w teledysku jako kobieta, w której nasz bohater zakochuje się od pierwszego wejrzenia.

Doskonały przykład utworu o zakochaniu. Radosny, pogodny, rozmarzony i wręcz zaraźliwie optymistyczny. Z ładnym aranżem, energicznym pianinem i ciepłym klimatem.


autor: Anna Szymla

Podziel się na facebooku! Tweetnij!