Aktualności

08-01-2020-22:43:30

Justin Bieber miał boreliozę

Udostępnij! Tweetnij!

Justin Bieber cierpiał na boreliozę, ale udało mu się zwalczyć chorobę.

Justin Bieber fot. Universal Music Polska

Wokalista opublikował post, w którym poinformował o chorobie a także o tym, że była ona przyczyną tego, ze czasem wyglądał na wyczerpanego jak po narkotykach. Piosenkarz o walce z chorobą opowiedział dziennikarzom "TMZ".

Justin Bieber opublikował kilka dni temu piosenkę "Yummy" zapowiadającą nowy album.

Justin Bieber zapowiedział też premierę dokumentu. "Justin Bieber: Seasons" to kronika powstawania pierwszego od 2015 roku premierowego albumu studyjnego artysty. Fani będą mogli zajrzeć za kulisy studia nagraniowego oraz zobaczyć swojego idola w najbardziej osobistym wcieleniu. Bieber, jego przyjaciele i najbliżsi współpracownicy opowiadają o procesie twórczym oraz motywacji do komponowania nowych piosenek. Nie zabraknie też smaczków z życia prywatnego Justina – w serialu zostaną pokazane niepublikowane wcześniej materiały ze ślubu z Hailey Bieber. Odcinki będą zilustrowane między innymi nowymi utworami Justina.

Pierwszy odcinek pojawi się na YouTube 27 stycznia o godz. 18:00 polskiego czasu, a kolejne epizody będą pojawiały się w każdą środę i poniedziałek. Abonenci YouTube Premium będą mogli oglądać odcinki przedpremierowo i bez reklam. Za reżyserię "Justin Bieber: Seasons" odpowiadają Michael D. Ratner oraz Joe Termini.

Serial jest przygotowany w ramach współpracy z YouTube Originals. Historia zatacza koło, bowiem to dzięki YouTube'owi Justin Bieber rozpoczął światową karierę.

– Kiedy zaczynałem, to właśnie YouTube okazał się najlepszym narzędziem do prezentowania muzyki oraz do dzielenia się doświadczeniami z fanami, budowaniem społeczności - mówi Justin Bieber. - Dlatego cieszę się, że mogłem zrobić serial dokumentalny właśnie z YouTube. Chcę, by moi słuchacze stali się częścią tej niezwykłej podróży.

W ramach YouTube Originals w przeszłości pojawiły się m.in. takie produkcje jak "Taylor Swift – Lover's Lounge (Live)", "Ariana Grande: Dangerous Woman Diaries" czy "Demi Lovato: Simply Complicated".



Udostępnij! Tweetnij!