Aktualności

30-10-2020-18:57:39

Złoty singel zwiastuje nową płytę Palomy Faith

Udostępnij! Tweetnij!

Za 2 tygodnie premiera piątego albumu Palomy Faith, "Infinite Things".

Paloma Faith fot. Sony

"Gold" to kawałek, który ocieka pewnością siebie, zapewnia ucieczkę od codziennych problemów i ukazuje Palomę przepełnioną optymizmem. Teledysk został nagrany w Hackney. W wideo zobaczymy artystkę tańczącą w różowo-złotym kostiumie, a także wspomagający ją chór oraz tancerki. Mimo że artystka podczas kręcenia teledysku była we wczesnej fazie ciąży, wszystkie akrobacje i wyczyny kaskaderskie wykonała bez pomocy dublerki.

- "Gold" to jedyna piosenka z albumu, która nie została nagrana w mojej piwnicy. Pracowałam nad nią w studio Steve'a Maca, który napisał ją z przecudowną Sigrid. Rezultatem był utwór przepełniony wolnością i radością, celebracja życia w czystej postaci jak za czasów, kiedy byliśmy naprawdę wolni - mówi Paloma Faith. - "Gold" to kawałek o tym jak pozytywne nastawienie może wszystko przezwyciężyć. Podczas kręcenia teledysku byłam w 3 miesiącu ciąży, a temperatura na zewnątrz przekraczała 38 stopni. Nie mówiłam nikomu, że jestem w ciąży, więc musiałam udawać, że wszystko jest dobrze, co byłoby okej gdybym nie musiała zwisać z wielkiej złotej koparki. To było bardzo wymagające doświadczenie, ale wszyscy na planie byli mega wspierający i radośni.

Podczas tworzenia "Infinite Things" Paloma Faith działała z wąskim gronem osób, z którymi współpracuje od wielu lat. Jej wsparciem byli producenci Patrick Wimberly oraz Detonate, autorzy tekstów Ed Harcourt, Starsmith, Tre Jean Marie, a także MNEK i Josef Salvat.

- Ten album to coś więcej niż kolejny krążek o kłopotach związkowych. To rozważania nad tym co straciliśmy - mówi Paloma Faith. - To album o ponownym odnalezieniu namiętności w długotrwałej relacji. To tryskający pewnością siebie album kobiety, która jest w tej grze już dwie dekady.

Nie obchodzą mnie oczekiwania jakie stawia społeczeństwo, że dobre życie to tylko to szczęśliwe. Nie sądzę, żeby to było prawdziwe. Tu chodzi o wzloty i upadki, bo bez przeżycia jednych nie można dostrzec czym są te drugie.

"Gold" to ostatni singel zwiastujący "Infinite Things". Do tej pory mogliśmy już usłyszeć "Last Night On Earth", "Falling Down" oraz "Better Than This". Teledysk do tego ostatniego został wyreżyserowany przez Davida Wilsona i ukazuje ewolucję Palomy jako artystki. Nakręcone w jednym, nieprzerywanym ujęciu wideo pokazuje wokalistkę naprzeciwko błędów popełnionych przez ludzkość na przestrzeni lat, które wciąż się powtarzają. Problemy przedstawione w klipie dotyczą między innymi: zmian klimatu, brutalności policji, walki klas, czy niesprawiedliwości wojny.

Album "Infinite Things" pojawi się na rynku już 13. listopada.




Udostępnij! Tweetnij!